Autor Wątek: Problem z mieszczuchem  (Przeczytany 1308 razy)

Opis: Odkrecajaca sie lewa korba

Offline Kobieta Marta

  • Wiadomości: 2744
  • Miasto: Edynburg/Lodz
  • Na forum od: 18.09.2008
    • Historie z rowerem w tle
Problem z mieszczuchem
« 21 Kwi 2015, 12:07 »
Mam problem z moim mieszczuchem.
A mianowicie odkreca mu sie lewa korba. Probowalam dokrecac srube ktora tam jest, kupilam nawet specjalny klucz (nasadowy), bo niczym innym nie mozna bylo tego dokrecic, ale mimo ze dokrecilam po przejechaniu 100 metrow znowu sie luzuje i odkreca. Co moze byc przyczyna? Gwint chyba nie jest zerwany z tego co sprawdzalam.
Jakies pomysly  ???

Chodzi o ten rower

The bicycle is just as good company as most husbands and when it gets old and shabby a woman can dispose of it and get a new one without shocking entire community.

Offline Mężczyzna corsarz

  • Wiadomości: 73
  • Miasto: Gliwice
  • Na forum od: 03.03.2015

Offline Kobieta Marta

  • Wiadomości: 2744
  • Miasto: Edynburg/Lodz
  • Na forum od: 18.09.2008
    • Historie z rowerem w tle
Odp: Problem z mieszczuchem
« 21 Kwi 2015, 12:30 »
Niewiele rozumiem, w takim razie co jest zuzyte? Co trzeba wymienic? O jaki klej chodzi?
The bicycle is just as good company as most husbands and when it gets old and shabby a woman can dispose of it and get a new one without shocking entire community.

Offline Mężczyzna corsarz

  • Wiadomości: 73
  • Miasto: Gliwice
  • Na forum od: 03.03.2015
Odp: Problem z mieszczuchem
« 21 Kwi 2015, 13:10 »
Odkręca się ta śruba którą przykręca się ramię korby do suportu, tak ?

Offline Kobieta Marta

  • Wiadomości: 2744
  • Miasto: Edynburg/Lodz
  • Na forum od: 18.09.2008
    • Historie z rowerem w tle
Odp: Problem z mieszczuchem
« 21 Kwi 2015, 13:20 »
Tak
The bicycle is just as good company as most husbands and when it gets old and shabby a woman can dispose of it and get a new one without shocking entire community.

Offline Mężczyzna globalbus

  • Wiadomości: 6987
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 03.05.2011
    • blog podróżniczy
Odp: Problem z mieszczuchem
« 21 Kwi 2015, 13:25 »
Może być i lakier do paznokci, byleby oczyścić gwint przed tym (inaczej nie zadziała).

ew. strzel fotkę makro kwadratu w korbie, to powiemy czy jest źle, czy bardzo źle ;)

My home is where my bike is.

Offline Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 9141
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012
Odp: Problem z mieszczuchem
« 21 Kwi 2015, 13:30 »
Jeśli nie dokręci się wystarczająco mocno to potrafi się odkręcić po kilku kilometrach, ale 100 m to już przesada.
Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Offline Kobieta Marta

  • Wiadomości: 2744
  • Miasto: Edynburg/Lodz
  • Na forum od: 18.09.2008
    • Historie z rowerem w tle
Odp: Problem z mieszczuchem
« 21 Kwi 2015, 13:34 »
No powaznie, wyciagnelam go wczoraj i pojechalam wyrzucic butelki i pod koszem juz mi pedal latal ;/

Kiedys jak na nim jezdzilam to czasami cos tam trzeszczalo, a pozniej zaczal sie odkrecac ;/
The bicycle is just as good company as most husbands and when it gets old and shabby a woman can dispose of it and get a new one without shocking entire community.

Offline Mężczyzna corsarz

  • Wiadomości: 73
  • Miasto: Gliwice
  • Na forum od: 03.03.2015
Odp: Problem z mieszczuchem
« 21 Kwi 2015, 13:51 »
Są specjalne kleje do gwintów (przeważnie dość drogie).
Generalnie takie klejenie się sprawdzi gdy luz na korbie nie jest zbyt duży ( nie zdążyło się bardzo wyrobić ).

Spróbuj jak piszą przedmówcy, oczyść dokładnie gwint najpierw szczotka lub szmatą, potem odtłuść np. rozpuszczalnikiem i pomaluj gwint śruby klejem do metalu lub lakierem. Skręć i zostaw niech wyschnie.

Jak się znów szybko odkręci to przygotuj się na wymianę suportu wraz z korbami.


Offline Pumpernikiel

  • Wiadomości: 200
  • Miasto: Katowice
  • Na forum od: 01.05.2010
Odp: Problem z mieszczuchem
« 21 Kwi 2015, 14:21 »
Pewnie jeździłaś z niedokręconą, i teraz masz wyrobiony kwadrat w korbie.
Może uda się dokręcić stając na kluczu, ew jakąś przedłużką najmocniej jak tylko się da licząc że się to w siebie jakoś wgryzie :)
Wszystko jest w temacie podsuniętym przez corsaza.
O lewą korbę nie jest trudno używaną, na pewno komuś taka leży i zawadza.

Offline Kobieta Marta

  • Wiadomości: 2744
  • Miasto: Edynburg/Lodz
  • Na forum od: 18.09.2008
    • Historie z rowerem w tle
Odp: Problem z mieszczuchem
« 21 Kwi 2015, 14:27 »
Wydaje mi sei ze bylo wszystko dobrze podokrecane, bo nic mi sie wczesniej nie ruszalo, tylko czasami cos zgrzytalo.
Tak jak pisalam wczesniej nie widac, zednych sladow wyrobienia. Ok sprobuje to jeszcze raz mocno dokrecic, jezeli to nie podziala, sprobuje szutuczki z lakierem, a jak nie to trzeba bedzie wymienic ;/
The bicycle is just as good company as most husbands and when it gets old and shabby a woman can dispose of it and get a new one without shocking entire community.

Offline Mężczyzna Borafu

  • Moderator Globalny
  • Wiadomości: 9071
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 02.04.2010
Odp: Problem z mieszczuchem
« 21 Kwi 2015, 16:03 »
Sztuczkę z lakierem możesz zastosować od razu. To nie jest porada na sytuację kiedy wszystko się posypało i trzeba łatać byle czym tylko normalne działanie serwisowe.

Wiadomo, że bardziej profi byłoby zastosować jakiś kosmicznie specjalistyczny, ale jeśli efekty będą równie dobre z lakierem, a i tańszy i łatwiej dostępny.

Offline Mężczyzna sinuche

  • Wiadomości: 1973
  • Miasto: Beskid
  • Na forum od: 17.04.2009
Odp: Problem z mieszczuchem
« 21 Kwi 2015, 16:13 »
Korba na kwadrat powinna być bardzo  mocno dokręcona, a raczej nabita na kwadrat osi suportu. Jeżeli jest luźno osadzona to żaden klej nie pomoże. Tych śrub się raczej nie klei.
Trzeba to bardzo mocno dokręcić i ew. poprawiać dokręcanie co kilka kilometrów.
Może być niedopasowanie kwadratu suportu i korby, lub korba naciska na ramę - ale wtedy ciężko by było ruszyć korbą.

Offline Mężczyzna corsarz

  • Wiadomości: 73
  • Miasto: Gliwice
  • Na forum od: 03.03.2015
Odp: Problem z mieszczuchem
« 21 Kwi 2015, 17:37 »
W sytuacji gdyby nie pomogło dokręcanie + klejenie i stanęłabyś przed faktem wymiany części można się jeszcze ratować spawaniem.
Tak wiem, jest to całkowicie nie profesjonalne podejście ale jest tanie i może być skuteczne.
Nabić korbę na kwadrat i zamiast śruby zaspawać od środka... Przy demontażu zamiast klucza trzeba będzie wtedy użyć kątówki lub młotka i majzla  ;D

Offline Mężczyzna m.arek

  • Wiadomości: 2246
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 17.03.2014
Odp: Problem z mieszczuchem
« 21 Kwi 2015, 17:54 »
Jak spawanie nie pomoże proponuję zalać betonem! ;)

Tagi:
 




Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum