Autor Wątek: naprawa roweru po kobiecemu  (Przeczytany 35870 razy)

Offline Kobieta magda

  • Wiadomości: 2806
  • Miasto: Tröjmiasto
  • Na forum od: 19.12.2011
    • Przejażdżkowe zapiski
Odp: naprawa roweru po kobiecemu
« 30 Mar 2015, 15:54 »
przede wszystkim stojaka nie mam
I do tego właśnie potrzebni są faceci ;)


Jakoś żaden mi roweru nigdy nie przytrzymywał przy robocie :P

Ostatnio chodzę do rowerowego, gdzie mnie właściciel kasuje tylko za części, bez robocizny, i od razu regulacja przerzutek i hamulców, a i jeszcze na kawkę się łapię  a dziś nawet na ciastko  Zdecydowanie jest to przyjemniejsze, niż robienie samej

Też bym korzystała!

Mnie denerwowało, jak przed Norwegią zajeżdżałam do mojego ulubionego serwisu rowerowego i facet pazerny na zarobek nie chciał mi nic pokazać, jak naprawia, tylko mówił że mam rower zostawić i jaki będzie koszt naprawy  ::) Nie jest typem naciągacza na każdy grosz, ale w tej sytuacji to przegiął...


Online Wilk

  • Wiadomości: 8769
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: naprawa roweru po kobiecemu
« 20 Lut 2017, 12:04 »
Wiadomość usunięta.
„Nic mi po srebrze, nic mi po złocie,
Nic po chudobie —
Niech z głodu zamrę, przy krzywym płocie,
Byle przy tobie!“

Offline Kobieta magfa

  • Wiadomości: 786
  • Miasto: Poznań, najlepsza dzielnica
  • Na forum od: 14.07.2009
Odp: naprawa roweru po kobiecemu
« 30 Mar 2015, 16:06 »
Cytat: magfa w Dzisiaj o 14:42

    Metoda na Kota ze Shreka jest moją ulubioną, ale nie zawsze da się zastosować


Powiedzmy, że sukces tej metody jest wprost proporcjonalny do pewnych parametrów dziewczyny  :P

To też   ;), ale w grę wchodzi jeszcze parametr  wiedzy i umiejętności technicznych  :P u tych z drugiej strony spojrzenia
"Iwo [18:50]:   to się nazywa dorosłość
Księgowy [18:53]:   że się odechciewa?
yoshko [18:55]:   tak, masz wybór, i najprostsze jest nicnierobienie :)"

Offline Mężczyzna transatlantyk

  • Moderator Globalny
  • GM 1899
  • Wiadomości: 6226
  • Miasto: Annopol
  • Na forum od: 21.11.2007
Odp: naprawa roweru po kobiecemu
« 30 Mar 2015, 16:40 »

Ostatnio chodzę do rowerowego, gdzie mnie właściciel kasuje tylko za części, bez robocizny, i od razu regulacja przerzutek i hamulców, a i jeszcze na kawkę się łapię  a dziś nawet na ciastko Zdecydowanie jest to przyjemniejsze, niż robienie samej

Ekonomia jest bezlitosna. Pomyśl dobrze nad cenami tych części. :)
Z drugiej strony, to choć potrafię sporo sam sobie zrobić, niekiedy oddaję robótkę do serwisu. Np centrowanie kół - nie mam centrownicy. Nie mam w domu porządnego imadła, które niekiedy jest nieocenione, nie mam też czasem chęci. :)



Offline Mężczyzna Waxmund

  • Moderator Globalny
  • Ironman
  • Wiadomości: 10355
  • Miasto: Baszowice k/Kielc
  • Na forum od: 07.06.2007
    • www.waxmund.pl
Odp: naprawa roweru po kobiecemu
« 30 Mar 2015, 16:55 »
Natomiast z wypowiedzi kobiet w tym wątku - najlepiej widzisz, że w swojej wypowiedzi miałem rację, ich miażdżąca większość nie umie robić poważniejszych niż zmiana dętki czy klocków rzeczy, nawet te dziewczyny dużo jeżdżące. Bo wiedzą, że wystarczy zrobić oczy jak Kot w Shreku - i zaraz paru facetów co to za nie zrobią się znajdzie  :P




Dziwisz się? Jakbym był kobietą to też był robił kocie oczy. A tak, to pozostają tylko marne próby:



Które kończą się albo buleniem w serwisie, albo grzebaniem samemu ;)
Czasami na drodze spotykam prawdziwych rowerowych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi... naprawdę... aż ciężko ich czasem wyprzedzić...

www.waxmund.pl

Offline Mężczyzna m.arek

  • Wiadomości: 1919
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 17.03.2014
Odp: naprawa roweru po kobiecemu
« 30 Mar 2015, 17:59 »
Może Wax robisz te oczy nie do tych facetów co trzeba ?

Offline Mężczyzna Waski

  • Kapituła MP
  • Wiadomości: 2780
  • Miasto: Lubin
  • Na forum od: 23.02.2013
Odp: naprawa roweru po kobiecemu
« 30 Mar 2015, 18:05 »
Wax jest ładnym chłopcem to pewnie każdy prawdziwy facet powinien się na jego ładne oczka złapać :D :P
"Wąski. My nie możemy jechać tam bez rowerów. Jak zwierzęta. :)"
"Kolarsko jesteś taki sobie, [...]" yurek55


Offline Kobieta Jelona

  • Wiadomości: 1051
  • Miasto: Wałbrzych
  • Na forum od: 26.12.2013
Odp: naprawa roweru po kobiecemu
« 30 Mar 2015, 18:54 »
Ekonomia jest bezlitosna. Pomyśl dobrze nad cenami tych części. :)

Uważasz, że 9zł za spinkę, montaż, regulację hamulców, smarowanie, naprostowanie przerzutki, regulację przerzutek, kawę ,dwa ciasteczka i pogaduchy to dużo? ;)

Offline Mężczyzna Waxmund

  • Moderator Globalny
  • Ironman
  • Wiadomości: 10355
  • Miasto: Baszowice k/Kielc
  • Na forum od: 07.06.2007
    • www.waxmund.pl
Odp: naprawa roweru po kobiecemu
« 30 Mar 2015, 19:10 »
Wax jest ładnym chłopcem to pewnie każdy prawdziwy facet powinien się na jego ładne oczka złapać :D :P


Widać same pedały pracują w serwisach ;)

Może Wax robisz te oczy nie do tych facetów co trzeba ?
Może :P
Czasami na drodze spotykam prawdziwych rowerowych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi... naprawdę... aż ciężko ich czasem wyprzedzić...

www.waxmund.pl

Offline Mężczyzna oszej

  • Niejeżdżący teoretyk - forumowy mędrek
  • Wiadomości: 1942
  • Miasto: Wrocław
  • Na forum od: 21.01.2011
Odp: naprawa roweru po kobiecemu
« 30 Mar 2015, 19:40 »
Ekonomia jest bezlitosna. Pomyśl dobrze nad cenami tych części. :)

Uważasz, że 9zł za spinkę, montaż, regulację hamulców, smarowanie, naprostowanie przerzutki, regulację przerzutek, kawę ,dwa ciasteczka i pogaduchy to dużo? ;)
a co Ty ten serwis u czerkawa robisz ;)? trochę drogo tak czy siak wychodzi :P

Offline Kobieta mareda

  • Wiadomości: 182
  • Miasto:
  • Na forum od: 06.09.2013
    • blog nie do końca rowerowy
Odp: naprawa roweru po kobiecemu
« 30 Mar 2015, 20:30 »
Umiem zmienić dętkę, ale trochę to trwa. Wymieniałam klocki hamulcowe. Jakoś tam wyregulowałam hamulce i przerzutki (z książką Zina pod pachą).  :wink:

Offline Kobieta Jelona

  • Wiadomości: 1051
  • Miasto: Wałbrzych
  • Na forum od: 26.12.2013
Odp: naprawa roweru po kobiecemu
« 30 Mar 2015, 20:45 »
Ekonomia jest bezlitosna. Pomyśl dobrze nad cenami tych części. :)

Uważasz, że 9zł za spinkę, montaż, regulację hamulców, smarowanie, naprostowanie przerzutki, regulację przerzutek, kawę ,dwa ciasteczka i pogaduchy to dużo? ;)
a co Ty ten serwis u czerkawa robisz ;)? trochę drogo tak czy siak wychodzi :P


Jakby istniał teleport ... :D No u niego to zawsze by było lepiej :D Ale weź tu jedź z oberwanym łańcuchem na pomorze :D

Offline Mężczyzna emes

  • i tak nie dojedzie
  • Wiadomości: 3381
  • Miasto:
  • Na forum od: 09.06.2010
    • http://north-south.info
Odp: naprawa roweru po kobiecemu
« 30 Mar 2015, 22:16 »
Podobno faceci lubią czuć się potrzebni :P

Podobno ;)

Ja jestem zwolennikiem edukacji trzystopniowej:
Za pierwszym razem pokazuję i tłumaczę.
Za drugim razem doradzam, czasem coś przytrzymam.
Za trzecim odsyłam do źródeł i zalecam eksperymenty we własnym zakresie.

Offline Kobieta Janus

  • Wiadomości: 3302
  • Miasto: Göteborg
  • Na forum od: 20.06.2010
Odp: naprawa roweru po kobiecemu
« 30 Mar 2015, 22:49 »
Do mojego lenistwa znacznie przyczynia się fakt, że zawsze, ale to ZAWSZE, gdy coś psuje mi się w rowerze podczas wyprawy, natychmiast materializuje się w pobliżu ktoś chętny (i zdolny) do pomocy. W Norwegii, gdy przy długim zjeździe w deszczu moje hamulce zaczęły wydawać przeraźliwe dźwięki, po paru minutach zaczepił mnie miejscowy rowerzysta pytając, czy przypadkiem nie trzeba mi wymienić klocków hamulcowych (co też uczynił). Na Islandii urwałam linkę od przerzutki przy przekraczaniu rzeki w interiorze, ale poznany bodajże dzień wcześniej krajek akurat miał zapasową i mi ją wymienił. Po przylocie z Islandii do Goteborga o 2 w nocy jakiś pijany nastolatek oferował mi pomoc w napompowaniu kół. W Nowej Zelandii kilka minut po tym, jak zaczęła mi szwankować tylna przerzutka, spotkałam inną rowerzystkę, która okazała się być mechanikiem rowerowym i sama zaproponowała pomoc. Itd. itd...

Online Wilk

  • Wiadomości: 8769
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: naprawa roweru po kobiecemu
« 20 Lut 2017, 12:04 »
Wiadomość usunięta.
„Nic mi po srebrze, nic mi po złocie,
Nic po chudobie —
Niech z głodu zamrę, przy krzywym płocie,
Byle przy tobie!“

Tagi:
 




Organizujemy







Partnerzy

Patronat






Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum