Autor Wątek: Pierścień Tysiąca Jezior 2015/2016/2017/2018  (Przeczytany 40168 razy)

Offline Mężczyzna rybadigital

  • 2019-Silesia Hulaka GóraMoRDaPe
  • Wiadomości: 166
  • Miasto: Polska
  • Na forum od: 30.09.2016
Zmieniam zdanie , bardzo " wyścigowy wyścig" , precyzyjne wpisy o czasach na PK , pomocni sędziowie , na mecie to jużw ogóle bajer. Puchar chyba sporo tu pomógł , mocni zawodnicy i większa dbałość o stronę czasową zawodów.Myślę ,że przy wsparciu lokalnych władz dałoby radę zorganizować start wspólny , pofałdowana trasa na Dobre Miasto załatwiłaby rozciągnięcie i grupy zgodne z przepisami , nie trzeba by walczyć korespondencyjnie a bark w bark i taktycznie. Da się na Helu , to i tu spokojnie można.
A kulinarna część wyścigu (startmeta i PKty) bajka.

Offline Mężczyzna kosola

  • Kosma
  • Wiadomości: 309
  • Miasto: Leszno
  • Na forum od: 05.01.2016
na pierścieniu jak zwykle pogoda rozdawała karty
Ktoś tam pisał wcześniej, że się modlił o ochłodzenie, no to przyszła bryza znad morza i przewiała to gorące i duszne powietrze dając w zamian trochę nadmorskiej świeżości i wilgoci  ;)

No to wymodlił. I bardzo dobrze, taki wiatr jest nieskończenie lepszy niż znane z poprzednich edycji upały.

Offline Mężczyzna sombra

  • Lubię ciszę... więc kręcę głównie nocą.
  • Wiadomości: 218
  • Miasto: Skierniewice
  • Na forum od: 04.11.2016
    • blog
W sumie to pogoda nie była wcale taka zła. Pomijając mały deszczyk w okolicy Mikołajek to było sucho. Mi najbardziej dał w kość odcinek od Reszela do Lidzbarka. I nie chodzi tu o hopki ale o stan nawierzchni dzięki której całkiem wysiadło mi prawe kolano.
Ze strat moich - zapomniałem bidonu z PK 7 w Gołdapi. Szkoda bo bardzo go lubiłem. 

Online Mężczyzna hansglopke

  • Wiadomości: 1988
  • Miasto: Zduńska Wola
  • Na forum od: 22.02.2013
A kulinarna część wyścigu (startmeta i PKty) bajka.

Chłodnik był stale w temperaturze do podania.

Tak spienionej wody na jeziorach dawno nie widziałem

BBT powinien być kwalifikacją do Pierścienia a nie na odwrót.
Lepiej wygodnie siedzieć na rowerze i przerzucać biegi, niż przed telewizorem kanały.

Offline Mężczyzna lesiak82

  • Wiadomości: 130
  • Miasto: Grodzisk maz
  • Na forum od: 08.12.2017
    • FB
Spoko impreza , najadłem się po uszy :)
SZOSA to euforia , ale MTB to wolność !

Offline Mężczyzna przemo3642

  • Wiadomości: 193
  • Miasto: Wrocław
  • Na forum od: 12.12.2012
na pierścieniu jak zwykle pogoda rozdawała karty
Ktoś tam pisał wcześniej, że się modlił o ochłodzenie, no to przyszła bryza znad morza i przewiała to gorące i duszne powietrze dając w zamian trochę nadmorskiej świeżości i wilgoci  ;)

No to wymodlił. I bardzo dobrze, taki wiatr jest nieskończenie lepszy niż znane z poprzednich edycji upały.

Jak ktoś kończył nad ranem to 100% tak. Zwłaszcza, że w nocy wbrew prognozom wcale nie było wiatru. Ale rano zerwała się wichura i wiało przede wszystkim w twarz, czego doświadczyła większość. Hopki + dziury + wiatr i na przedostatnim etapie nierzadko licznik pokazywał coś w okolicach 10 km/h.

Chłopaki na ostatnim PK mówili, że droga do Lidzbarka ma mieć nową nawierzchnię. Na kolejną pętlę przyjadę chyba dopiero po tym, jak zrobią tą drogę.

Offline Mężczyzna MARECKI

  • Wiadomości: 352
  • Miasto: Elbląg, Polska
  • Na forum od: 28.01.2016
    • Rowerowa strona Mareckiego
Fotki z opisem już są, reszta niebawem jak pozbieram myśli  :wink: . Zaczyna się tutaj.

Offline Mężczyzna Rado

  • Wiadomości: 1169
  • Miasto: www.RowerowyLublin.org
  • Na forum od: 25.05.2011
Nigdy wcześniej w lipcu nie jeździłem w zimowej kurtce rowerowej (wziąłem ją na przepak do Rutki), no zaje...iście lato się zaczęło.
W tym roku udało mi się jeszcze załapać na mecie na guźca z rożna :D
Pierścień mam przejechany i w jedną i w drugą stronę. Zdecydowanie lepiej się jechało trasę w wersji zgodnie z ruchem wskazówek zegara.

Na podjazdach się męczę, na zjazdach odpoczywam, a na płaskim po prostu pedałuję :)

Offline Mężczyzna Hipek

  • Administrator
  • Wiadomości: 4596
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 18.08.2011
    • Hipcia i Hipek
Mi się chyba właśnie podoba ten obecny wariant. Ale oba jechałem w bardzo różnych warunkach pogodowych: dwa pierwsze (w prawo) w upale, dwa ostatnie (w lewo) w deszczu lub wietrze.


martwawiewiórka [14:51]: sól kolarstwa, co to takiego?
Elizium [14:52]: spacer z rowerem po górach

Mijah: (...)przy okazji dowiedziałem się czegoś co zmieni moje życie. Oznaczenie podjazdu HC to nie hardcore, tylko hors catégorie.

Offline Mężczyzna skaut

  • Wiadomości: 584
  • Miasto: Emilianów
  • Na forum od: 30.11.2014
To był mój pierwszy raz na Pierścieniu, ale na kolejny wybiorę się chyba tak jak @przemo3642, tzn. jak wyremontują drogę wojewódzką 513 do Lidzbarka Warmińskiego. To co mieliśmy na dwóch ostatnich MP, to były pieszczoty w porównaniu z tymi kraterami.
Ogólnie - impreza na wysokim poziomie. Brawa i podziękowania dla Roberta. Jedzenia było tyle (6 obiadów na trasie!), że batony i żele wróciły ze mną do domu.
Gdy w 2009 jechałem z sakwami z Suwałk do Szczecina, to odcinek do Ornety zajął mi 4 dni. Teraz - "ósemka" wokół Warmii i Mazur - 33 h bez 3 minut.
Zepsuło mnie to forum  ;).
Ps.
Jestem zdołowany dewastacją krajobrazu kulturowego Mazur i Warmii. Te zapuszczone gospodarstwa ..., ech - nie zadomowili się przesiedleńcy po 1945 r., oj nie  :(

Offline PABLO

  • Wiadomości: 1758
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 25.03.2011
    • http://www.klub-karpacki.org
Jestem zdołowany dewastacją krajobrazu kulturowego Mazur i Warmii. Te zapuszczone gospodarstwa ..., ech - nie zadomowili się przesiedleńcy po 1945 r., oj nie  :(

Dewastacja to by była, gdyby się zadomowili i zabudowali te przepiękne tereny "po swojemu", bez jakiegokolwiek ładu urbanistycznego, jak to ma miejsce na przeważającej części kraju. Na szczęście z wielu skomplikowanych powodów, zostało jak było. I oby tak pozostało, dopóki społeczeństwo nie stanie się tam dostatnie, bardziej świadome i bardziej obywatelskie.


BTW - nadal w terenie doskonale widać dawną granicę. Wystarczy przejechać na dawną pruską stronę granicy i jest się w innym świecie. Bardzo lubię jeździć na Mazury, na Warmię, na Pomorze Zachodnie. Z dala od miejsc popularnych i znanych, z dala od Wielkich Jezior. Niestety drzewa przy drogach wycinają, stare drogi zarastają lub są orane, po liniach kolejowych coraz mniej śladów, dawne siedliska się sypią, gminy chcąc się pokazać, szpetnie zagospodarowują przestrzeń. Kapitał kupuje tereny i uprawia monokultury lub buduje niezbyt estetyczne ośrodki wypoczynkowe. Ogranicza się dostęp do jezior.

PABLO

Offline Mężczyzna transatlantyk

  • Moderator Globalny
  • GM 1899
  • Wiadomości: 6389
  • Miasto: Annopol
  • Na forum od: 21.11.2007
Niestety drzewa przy drogach wycinają, stare drogi zarastają lub są orane, po liniach kolejowych coraz mniej śladów, dawne siedliska się sypią, gminy chcąc się pokazać, szpetnie zagospodarowują przestrzeń. Kapitał kupuje tereny i uprawia monokultury lub buduje niezbyt estetyczne ośrodki wypoczynkowe.

Czyli jednak dewastacja :)



Offline Mężczyzna kosola

  • Kosma
  • Wiadomości: 309
  • Miasto: Leszno
  • Na forum od: 05.01.2016
Ps.
Jestem zdołowany dewastacją krajobrazu kulturowego Mazur i Warmii. Te zapuszczone gospodarstwa ..., ech - nie zadomowili się przesiedleńcy po 1945 r., oj nie  :(

Och, to nie jedyne takie tereny w Polsce. Zachodnie ziemie odzyskane pełne są takich widoków.
Osobiście bardzo lubię ten klimat. Wyścigi w wydaniu ultra mają tę wielką zaletę, że pozwalają zobaczyć i poznać nasz piękny kraj z wielu stron.

Online Mężczyzna Borafu

  • Moderator Globalny
  • Wiadomości: 7324
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 02.04.2010
Jestem zdołowany dewastacją krajobrazu kulturowego Mazur i Warmii. Te zapuszczone gospodarstwa ..., ech - nie zadomowili się przesiedleńcy po 1945 r., oj nie  :(
Pojedź do Obwodu Kalinigradzkiego, a jak wócisz to aż Ci się gęba ucieszy na widok jak to u nas wszystko zadbane  ;)

Tak, wiem, to taka sobie pociecha.

Offline Mężczyzna MARECKI

  • Wiadomości: 352
  • Miasto: Elbląg, Polska
  • Na forum od: 28.01.2016
    • Rowerowa strona Mareckiego
Fotki z opisem już są, reszta niebawem jak pozbieram myśli  :wink: . Zaczyna się tutaj.


Myśli pozbierałem. Do lektury zapraszam  :icon_smile:

Tagi:
 




Organizujemy








Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum