Autor Wątek: Tour De Pomorze  (Przeczytany 21271 razy)

Offline Mężczyzna olo

  • Moderator Globalny
  • Wiadomości: 6567
  • Miasto: Gdańsk
  • Na forum od: 12.02.2011
Odp: Tour De Pomorze
« 26 Wrz 2015, 20:39 »
Memorek w Szczecinku, 296 km w 12 h 19 minut. średnia prędkość brutto 23,4 km/h.

Agnieszka minęła Bobolice, a więc ok 260 km przejechane.
Cytat: Hipek
To, co napisał Olo, brzmi rozsądnie.


Offline Mężczyzna olo

  • Moderator Globalny
  • Wiadomości: 6567
  • Miasto: Gdańsk
  • Na forum od: 12.02.2011
Odp: Tour De Pomorze
« 26 Wrz 2015, 20:50 »
No, 24, kalkulator mnie próbował oszukać :D

Z ciekawostek, nr 7, Ostrowska Teresa ma tylko 18 lat, podobnie nr 5, Kozłowska Renata. Chyba że to ściema jakaś, bo nr 1 też ma ten rok wpisany a ze zdjęcia widać, że chyba nie :-) Pewnie kobiety, które ukrywają swój wiek urodzenia mają wpisany '97.
« Ostatnia zmiana: 26 Wrz 2015, 20:57 olo »
Cytat: Hipek
To, co napisał Olo, brzmi rozsądnie.


Offline Mężczyzna łatośłętka

  • Skup i ubój. Rozbiór.
  • Wiadomości: 5281
  • Miasto: nie, wioska
  • Na forum od: 21.03.2013
Odp: Tour De Pomorze
« 26 Wrz 2015, 21:08 »
/.../
A Klan (rocznik 1949) jest niezniszczalny, jak dobre wino - im starszy tym lepszy, to jeden z szóstki co pobili bezwzględny rekord w BBTour w 2012. Teraz jedzie w Solo a wyprzedza wszystkich z Open (w tym i Krzepinę, który wygrał GMRDP). Zdrowie ze stali, jak dalej będzie robił takie progresy - to po siedemdziesiątce nikt go już nie zatrzyma  :lol:

No to mam patrona.  :)
Trochę jednak szkoda, że ze ściganką kilka lat jeszcze będę musiał poczekać.  :(

tutaj jestem łatoś, odtąd łętka ... łatośłętka!

Offline Mężczyzna vuki

  • Wiadomości: 865
  • Miasto: Rawicz
  • Na forum od: 16.04.2014
Odp: Tour De Pomorze
« 26 Wrz 2015, 21:25 »
przereklamowaliście tą aplikację
pierwszą trójkę zawodników mam przed Mirosławcem na mapie (odświeżam, przybliżam i nic)
w opisie jest, że zaliczyli już PK5-366 km czyli Mirosławiec
MiRowerDajePower

Offline Mężczyzna olo

  • Moderator Globalny
  • Wiadomości: 6567
  • Miasto: Gdańsk
  • Na forum od: 12.02.2011
Odp: Tour De Pomorze
« 26 Wrz 2015, 21:39 »
@Vuki.

Żeby to działało super precyzyjnie i w ogóle, to musiałoby pewnie kosztować jeszcze więcej. Porównuję to co do tej pory serwowano na BBTourze, czy też tegorocznym GMRDP. Opóźnienia, przesunięcia, to niestety norma.
Cytat: Hipek
To, co napisał Olo, brzmi rozsądnie.


Offline Mężczyzna yoshko

  • Administrator
  • Kto smaruje ten jedzie.
  • Wiadomości: 14747
  • Miasto: Świnoujście - Biała Podlaska
  • Na forum od: 11.06.2009
    • Blog Yoshkowy
Odp: Tour De Pomorze
« 26 Wrz 2015, 22:36 »
Dziś cały dzień spędziłem (od 7:00 do 22:40) Na pomocy przy imprezie. Najpierw start potem udałem się z Robertem na trzy pierwsze punkty analizując i poprawiając prace gpsów. Ja zatwierdzałem m.in. zawodników w systemie na punktach. Nim sie spostrzegłem to cały dzień zleciał a zmęczyłem się bardziej niż na rowerze. :P

Offline Mężczyzna yoshko

  • Administrator
  • Kto smaruje ten jedzie.
  • Wiadomości: 14747
  • Miasto: Świnoujście - Biała Podlaska
  • Na forum od: 11.06.2009
    • Blog Yoshkowy
Odp: Tour De Pomorze
« 26 Wrz 2015, 22:49 »
Przynajmniej połowa jedzie z autorskim urządzeniem gps. Technicznie wszystko działa ok ale jak widać nie wszytko. ;)
Będzie trzeba to przetestować jeszcze jakichś mniejszych imprezach. O 19ej w okolicach Polanowa było już 13'C i zaczęły pojawiać się zimne mgły .

Offline Mężczyzna vuki

  • Wiadomości: 865
  • Miasto: Rawicz
  • Na forum od: 16.04.2014
Odp: Tour De Pomorze
« 27 Wrz 2015, 04:29 »
wszyscy śpią? a kto kibicuje?
edit: 6.18
Jerzy Pikuła na prowadzeniu, jest przed Szczecinem
minęli PK8 - 544 km w sumie razem z Krzysztofem Łańcuckim
GPS trochę się sypią i już im nie wierzę
« Ostatnia zmiana: 27 Wrz 2015, 06:24 vuki »
MiRowerDajePower

Offline Mężczyzna olo

  • Moderator Globalny
  • Wiadomości: 6567
  • Miasto: Gdańsk
  • Na forum od: 12.02.2011
Odp: Tour De Pomorze
« 27 Wrz 2015, 09:02 »
SMSy są dobre, tylko przy dużej liczbie uczestników to już trudniej się połapać. Moja Mama na GMRDP musiała sobie to rozpisywać na kartkach A3 :D
Cytat: Hipek
To, co napisał Olo, brzmi rozsądnie.


Offline Mężczyzna olo

  • Moderator Globalny
  • Wiadomości: 6567
  • Miasto: Gdańsk
  • Na forum od: 12.02.2011
Odp: Tour De Pomorze
« 27 Wrz 2015, 22:24 »
Agnieszka o 21.56 była w Stępnicy, jeszcze tylko 52 km.
Cytat: Hipek
To, co napisał Olo, brzmi rozsądnie.


Offline Mężczyzna yoshko

  • Administrator
  • Kto smaruje ten jedzie.
  • Wiadomości: 14747
  • Miasto: Świnoujście - Biała Podlaska
  • Na forum od: 11.06.2009
    • Blog Yoshkowy
Odp: Tour De Pomorze
« 27 Wrz 2015, 22:55 »
Zameldowałem się na mecie i będę obsługiwał do rana. Zawodnicy zazwyczaj narzekają na zimny poranek po zeszłej nocy. Było ok. 2-3 stopnie.

Przed chwilą Fritz się stawił na mecie i popłynął jeść zostawiając rower i plecak.

Offline Kobieta Agnieszka

  • Wiadomości: 401
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 11.04.2013
Odp: Tour De Pomorze
« 28 Wrz 2015, 14:15 »
Już po dekoracji :)
Liczone od: maj 2013

Offline Mężczyzna vuki

  • Wiadomości: 865
  • Miasto: Rawicz
  • Na forum od: 16.04.2014
Odp: Tour De Pomorze
« 28 Wrz 2015, 16:11 »
gratulacje dla wszystkich uczestników, trochę emocji było śledząc Was on-line na początku
prawie jak Richmond  ;D
MiRowerDajePower

Offline Mężczyzna yoshko

  • Administrator
  • Kto smaruje ten jedzie.
  • Wiadomości: 14747
  • Miasto: Świnoujście - Biała Podlaska
  • Na forum od: 11.06.2009
    • Blog Yoshkowy
Odp: Tour De Pomorze
« 28 Wrz 2015, 21:28 »

Offline Mężczyzna memorek

  • Kapituła MP 2018
  • Wiadomości: 2360
  • Miasto: Szczecin
  • Na forum od: 12.05.2007
    • Z tatą dookoła Polski ...i dalej
Odp: Tour De Pomorze
« 28 Wrz 2015, 23:26 »
Rzeczywiście było zimno. Ja miałem ciepłą bluzę i dwie ciepłe koszulki (jedną z windstoperem), długie spodnie jesienne i softshelle na kolanach, opaskę na głowę z windstoperem i ciepłe rękawice, grube skarpety i zimowe ochraniacze na buty. I nie było za ciepło :-) Ta temperatura, w połączeniu z długą nocą, to były najtrudniejsze rzeczy.

W Mirosławcu widziałem kolegów, którzy kombinowali z reklamówkami nad letnie rękawiczki. Sporo ludzi jechało w letnich butach bez żadnych ochraniaczy. Albo z samą chustką i gołymi uszami. I marzli mocno.

Zanim napiszę coś więcej - popełniłem klasyczny błąd, wyrywając do przodu z moją grupą. Po pierwszej setce miałem średnią 30 km/h, a to jest dla mnie dużo za dużo. No i lewe kolano podziękowało. Od 150 km jechałem sam, bo nie mogłem utrzymać stałej prędkości i albo odpadałem, albo uciekałem, jeśli kolano na chwilę odpuszczało. Ale dobrze, że się nie spieszyłem, bo kiedy skręcałem w Wolinie pod zachodni wiatr, ten ... ucichł. I grzałem tak, że Yoshko nie zdążył na metę :-)

Zadziwiająco dużo ludzi jechało bez nawigacji i jakiejkolwiek mapy. Wiele razy na punktach pytali, jak dalej jechać. Albo spotykałem kolegę na skrzyżowaniu, z pytaniem "w którą stronę". Najlepsza była grupa, która na rondzie przed Świnoujściem pojechała na ... Karsibórz. Potem wrócili do ronda i telefonicznie nawigowali się na Warszów. Wcześniej jechali co najmniej pół godziny przede mną, a skończyli kwadrans po mnie.

Marek
Z tatą dookoła Polski ...i dalej http://rower.memorek.pl

Tagi:
 




Organizujemy








Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum