Autor Wątek: Długi weekend w dolnośląskch górach  (Przeczytany 6888 razy)

Offline vooy.maciej

  • Wiadomości: 2480
  • Miasto: Pogórze Wielickie
  • Na forum od: 04.07.2008
Długi weekend w dolnośląskch górach
« 6 Cze 2009, 11:37 »
Witam,

w czwartek rano ruszamy prawdopodobnie do Kędzierzyna Koźla, skad juz rowerem udamy się w Sudety :)

Byłem kiedys na wycieczce szkolnej w Kotlinie Kłodzkiej, pozatym, ten teren jest mi zupełnie obcy.
Co zobaczyć, gdzie jechac? Kojarze coś o kopalniach złota starych, tajnych krojówkach i fabrykach dobrodusznego Adolfa, jaskinia NIedźwiedzia góra Pradied na która mozna wjechac rowerem...

oto wstępny plan trasy

Prosze o info co zobaczyć czy drogi wojewódzkie bardzo zatłoczone, czy nie ma problemu ze spaniem na dziko itp

Usulovski/Vilqu wiem, że pochodzisz ze Świdnicy wiec sie nie wywyniesz :>

Offline Mężczyzna Waxmund

  • Moderator Globalny
  • Ironman
  • Wiadomości: 10408
  • Miasto: Baszowice k/Kielc
  • Na forum od: 07.06.2007
    • www.waxmund.pl
Długi weekend w dolnośląskch górach
« 6 Cze 2009, 11:58 »
jeśli szukasz kopalni złota, to kawałek na północ od Wałbrzycha jest Złotoryja, w której to wydobyto chyba najwięcej złota z kopalń w Polsce....

kościoły (bazyliki): w Wambierzycach jest ciekawa bazylika, w strzegomiu... (znowu na północ od Wałbrzycha)...

dobra, koniec wygłupów. niech się miejscowi wypowiedzą  :mrgreen:
Czasami na drodze spotykam prawdziwych rowerowych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi... naprawdę... aż ciężko ich czasem wyprzedzić...

www.waxmund.pl

Offline Kobieta anja

  • Wiadomości: 616
  • Miasto: Żory / Wrocław
  • Na forum od: 21.04.2009
    • http://picasaweb.google.pl/ania.jaskulska
Długi weekend w dolnośląskch górach
« 6 Cze 2009, 13:52 »
Słyszałam od znajomego, że całkiem przyjemnie jeździ się również po Wzgórzach Strzelińskich.
Tutaj przykładowy opis:
http://www.magazynrowerowy.pl/index.php?id=1048&backPID=1001

Widze, że trasa kończy się w Wałbrzychu, a na trasie do Wrocławia jest miejscowość Sobótka (jakieś 40 km od Wałbrzycha), z której można wjechać na górę Ślężę.
Na górze znajduje się wieża widokowa, z której często przy ładnej pogodzie można podziwiać Sudety. Poza tym ta góra ma ciekawą historię- niegdyś była to góra związana z kultem solarnym, w epoce brązu. I właśnie z tej epoki można sobie pooglądać tam różne rzeźby kultowe :)
Kościół na szczycie góry zbudowano w celu nawrócenia pogan. A ciekawostką jest to, że czasem na górę przychodzą neopoganie i czczą jakieś tam bóstwa ;)
Dookoła góry prowadzą dwie ścieżki rowerowe- czerwona i niebieska, ale żadną nie można  wjechać na szczyt. Najłatwiejszą trasą jest ta od Przełęczy Tąpadła i chyba jednocześnie najkrótsza...
Ja wjeżdżałam od centrum do schroniska, które znajduje się u podnóża góry. Próbowałam żółtym szlakiem dla pieszych, ale niestety nie dało rady ;)
Później kombinowałam i zaczęłam od czerwonego szlaku dla rowerów, następnie wjechałam na niebieski dla pieszych, później niebieski dla rowerów, a przed samym szczytem cisnęłam rower szlakiem żółtym dla pieszych :D - było warto:)
Zjeżdżałam w stronę Przełęczy Tąpadła i z tamtąd na 100% można wjechać bez wprowadzania roweru:)

Offline Mężczyzna usulovski

  • Wiadomości: 1222
  • Miasto: Carlow, Irlandia
  • Na forum od: 17.07.2008
Cytat: "mk"


Usulovski/Vilqu wiem, że pochodzisz ze Świdnicy wiec sie nie wywyniesz :>


Skoro zostałem wywołany to rzeczywiście nie mogę się już wywinąć 8)

Dolny Śląsk jest bardzo bogaty w atrakcje toteż upodlę się prywatą i zareklamuję tylko rodzinne strony :wink: :

- w Górach Swoich kompleks Reise o którym wspomniałeś, Muzeum Sztolni Walimskich mieści się nie w Walimiu, a w pobliskiej Rzeczce (ale ostatnio mieli udostępnić coś jeszcze)
- w Zagórzu Śląskim zamek Grodno, aby się doń dostać trzeba podprowadzić rower tylko o kilkaset metrów, ładny widok z wieży

 
- w tym samym Zagórzu poniemiecka tama na Bystrzycy
- zamek Książ w Wałbrzychu, polecam punkt widokowy na zamek i Dolinę Pełcznicy


- stadnina koni w Książu i zespół parkowy
- palmiarnia w Wałbrzychu (może 2 km od Książa)
- w Rogoźnicy koło Strzegomia (gdzie istotnie znajduje się ładna bazylika) obóz Gross-Rosen
- liczne pałace (Bagieniec, Krzyżowa, Krasków, wierzbna i inne)
- góra Ślęża, wjechać z sakwami się nie da co prawda ale można podprowadzić rower od przełęczy Tąpadła (pieszo ok. 1h), i jak ktoś się zdecyduje to nagrodzi go fantastyczny, bezkresny widok na równiny dookoła masywu



W Świdnicy:
- Kościół Pokoju (na liście UNESCO)



- rynek


- Katedra św. Stanisława i św. Wacława, największy kościół na terenie Dolnego Śląska z najwyższą wieżą na Śląsku
- dla miłośników militariów muzeum broni i rodzinny dom Manfred von Richthofena ("Czerwonego Barona")
- a także opisany w przewodniku Pascala, poniemiecki,  prawdopodnie jedyny na świecie pomnik... mężczyzny robiącego kupę :lol:  :wink:

To tyle jeśli chodzi o wytwory człowieka (poza Ślężą oczywiście :wink: ). Ładne widoki są  wszędzie gdzie jest pofałdowany teren -czyli cały niemal południowy Dolny Śląsk  a i północ nie jest uboga (ot np. największy park krakobrazowy w kraju czyli PK Doliny Baryczy) trochę tego jest więc nie będę wyszczególniał, polecić mogę za to mój ulubiony teren rowerowej eksploracji a mianowicie Góry i Pogórze Kaczawskie (Bolków, Wojcieszów, rzeczona Złotoryja, PK Chełmy), zawsze mnie tam ciągnęło 8) . Kotlina Kłodzka (Twierdza Kłodzka), Karpacz, Szklarska Poręba  czy Góry Stołowe to oczywście pozycje obowiązkowa więc nawet o nich nie wspomnę :wink:  Tak naprawdę potrzeba kilku miesięcy by wszędzie dotrzeć ale od czegoś trzeba zacząć :wink:

Niektóre drogi wojewódzkie są zatłoczone i z reguły nie posiadają pobocza, oczywiście przejechać się zawsze da. Polecam drogi boczne nie tylko ze względu na bezpieczeństwo ale i większą atrakcyjność - nazwijmy ją - widokowo-krajoznawczą. Wszystkie mapy (najlepsze do tego terenu ma w ofercie wyd. Plan i częściowo Compass) dostaniecie oczywiście w krakowskim sklpie podróżnika. Jeśli chodzi o noclegi to nie powinno być żadnego problemu, lasów jest dużo, zabudowa jest poniemiecka tzn. zwarta i w terenie - poza wioskami - trudno czasami zobaczyć choćby jeden domek (niestety ostatnio się to lekko zmienia), a nie tak jak w Małopolsce gdzie ludzie niedługo chyba będą osiedlać się w rezerwatach przyrody i parkach narodowych :?

Nawet jeśli nie skorzystacie z moich sugestii to i tak oczekuję na relację ze zdjęciami, miłej podróży :mrgreen:

PS Nie jestem autorem powyższych zdjęć.

Offline Mężczyzna Waxmund

  • Moderator Globalny
  • Ironman
  • Wiadomości: 10408
  • Miasto: Baszowice k/Kielc
  • Na forum od: 07.06.2007
    • www.waxmund.pl
Długi weekend w dolnośląskch górach
« 6 Cze 2009, 15:57 »
Łał! super zdjęcie tego kościoła pokoju... byłem tam chyba ze 2 lata temu, namęczyłem się żeby zrobić jakąś łądną fotkę i się nie udało....  :P Twoja to fotka ?  :wink:

Zamek w Wałbrzychu potwierdzam że ładny :P ale palmiarnia ? eee, średnio mi przypadła do gustu......  :wink:
Czasami na drodze spotykam prawdziwych rowerowych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi... naprawdę... aż ciężko ich czasem wyprzedzić...

www.waxmund.pl

Offline Mężczyzna usulovski

  • Wiadomości: 1222
  • Miasto: Carlow, Irlandia
  • Na forum od: 17.07.2008
Długi weekend w dolnośląskch górach
« 6 Cze 2009, 16:06 »
Cytat: "Waxmund"
Łał! super zdjęcie tego kościoła pokoju... byłem tam chyba ze 2 lata temu, namęczyłem się żeby zrobić jakąś łądną fotkę i się nie udało....  :P Twoja to fotka ?  :wink:

Zamek w Wałbrzychu potwierdzam że ładny :P ale palmiarnia ? eee, średnio mi przypadła do gustu......  :wink:


Hehe, kupilem aparat 5 lat po wyprowadzce z Dolnego Śląska :wink:  Po prostu szukałem w necie jakichś fotek na poziomie.

Palmiarnia jakimś cudem nie jest ale jeśli jest się w Książu to i tam można podjechać, zwłaszcza, że to część ksiażańskiego kompleksu.

Offline Mężczyzna arkadoo

  • Wiadomości: 2761
  • Miasto: Wrocław
  • Na forum od: 22.11.2006
    • http://www.rower.fan.pl
Długi weekend w dolnośląskch górach
« 6 Cze 2009, 17:16 »
O widzę, że robisz podobną trasę, co my ostatnio:

www.rower.fan.pl/arek/jesenik2009

W Prudniku fajny Rynek (Nepomuk plus Kolumna Maryjna)
- Paczków świetnie zachowane mury miejskie
- Jesenik - brak namacalnych atrakcji, typowe uzdrowisko w pobliżu Ceskiej Wsi muzeum pojazdów militarnych
- Książ obowiązkowo, palmiarnia niekoniecznie.
- Kłodzko polecam podziemną trasę i twierdzę
-Srebrna Góra - polecam twierdzę
- Obiekt Riese w Walimiu - nieszczególnie ciekawy - sztolnie, sztolnie


Tu http://wroclaw.hydral.com.pl znajdziesz fotkę prawie każdego miejsca na Dolnym Śląsku.
Watch out where the huskies go,
And don't you eat that yellow snow

Offline Mężczyzna aard

  • Wiadomości: 6011
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 15.08.2007
    • Moje wyprawy
Długi weekend w dolnośląskch górach
« 7 Cze 2009, 01:22 »
Annajot, z tym podjazdem na Slężę z Tąpadeł, to lekko przesadziłaś, moim zdaniem. Znaczy, na góralu, być może. Ale na czymkolwiek innym, moim zdaniem odpada. Przecież tam są masakryczne kocie łby przy nachyleniu ok. 15%. Szczerze mówiąc, na góralu chyba też bym się nie zdecydował... Może na fullu...
Natomiast moim zdaniem warto po prostu objechać Ślężę dookoła. Widoki piękne, a podjazd na Tąpadła dość zacny, acz nietrudny. Sama Sobótka ładnie położona na stokach góry.

Na Pólnocy regionu polecam zaś Wzgórza Trzebnickie - urocze rejony i niezbyt zatłoczone samochodami (jeśli oczywiście pominąć krajową piątkę :P)

twierdze w Śrebrnej Górze i Kłodzku obowiązkowe! :D
A na rowerze zawsze jest miejsce siedzące...


Offline Kobieta anja

  • Wiadomości: 616
  • Miasto: Żory / Wrocław
  • Na forum od: 21.04.2009
    • http://picasaweb.google.pl/ania.jaskulska
Długi weekend w dolnośląskch górach
« 7 Cze 2009, 08:49 »
Hmm... no racja- miałam na myśli górala :D
Ale... zawsze można spróbować ;)

Offline zoltanasturcja

  • Wiadomości: 153
  • Miasto: Wrocław
  • Na forum od: 22.05.2009
Długi weekend w dolnośląskch górach
« 7 Cze 2009, 09:18 »
aard, spokojnie dałbyś radę :) Ja kiedyś dałam na zwykłym góralu, w sensie nie fullu.

Całe okolice Wrocławia są bajeczne, tak północne tereny jak i południowe. Niemniej prawdą jest, że grzechem byłoby zakończyć trasę w Wałbrzychu, zwłaszcza, że stamtąd to już napradwdę rzut beretem do Wrocławia, a okolice Niemczy i Sobótki warto zobaczyć, tak sobie myślę. Tylko nie wiem, czy w takim układzie warto jechać do Wałbrzycha? Można by pokusić się przez Góry Sowie, lub obrzeżem Gór Sowich i cos potem pokombinować bocznymi na Sobótkę. Lub na Srebrną Górę, Wzgórza Niemczańskie i Strzelińskie. To naprawdę ładne tereny. O zabytkach się nie wypowiem, bo się nie znam :) Z drugiej strony sam Wałbrzych też jest klimatyczny :)

Offline piszczel

  • Wiadomości: 55
  • Miasto: Wrocław
  • Na forum od: 09.06.2007
Długi weekend w dolnośląskch górach
« 7 Cze 2009, 11:30 »
Witam na temat Ślęży mogę się wypowiedzieć wjazd od strony Tąpadeł jest jak najbardziej możliwy i to nie tylko na góralu ja wjechałem tam parokrotnie na crossie o takim. Na oponach raczej z miejskim bieżnikiem. Co prawda musiałem po drodze odpoczywać ale wjechać się jak najbardziej da i to bez podchodzenia.
A co do innych rejonów to polecam:
Srebrna Góra
Kłodzko
wzgórza Strzelińskie, Trzebnickie
Z resztą już chyba wszystko było wymienione co warto zobaczyć. Pozdro

Offline Mężczyzna aard

  • Wiadomości: 6011
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 15.08.2007
    • Moje wyprawy
Długi weekend w dolnośląskch górach
« 7 Cze 2009, 12:21 »
No i znów wyszła moja terenofobia :oops:
Pamiętam wszelako, że zaczynając podjazd na Ślężę (na touringu), doszedłem do wniosków następujących: "od biedy podjechałbym, ale zjazd zamiast być przyjemnością, będzie masakrą, pożałuję, że spróbowałem". Tak mi się to kojarzy, I dlatego zrezygnowałem.
Tak czy owak, przepraszam za dezinformację. Jak sobie kiedyś kupię fulla i trochę na nim pojeżdżę, to zacznę się wypowiadać na takie tematy ;)
A na rowerze zawsze jest miejsce siedzące...


Offline Mężczyzna usulovski

  • Wiadomości: 1222
  • Miasto: Carlow, Irlandia
  • Na forum od: 17.07.2008
Długi weekend w dolnośląskch górach
« 7 Cze 2009, 12:32 »
Jak wystarczy Wam czasu to Wzgórza Niemczańsko-Strzelińskie też można objeździć, warto wpaść też do samej Niemczy, malutka mieścinka (ok. 3 tys.), ale bardzo stara.

I tak mi się przypomniało, w Jaworzynie Śląskiej (15 km od Wałbrzycha gdzieś, po drodze koleją do Wrocka) jest skansen lokomotyw z bogatą kolekcją.

Offline vooy.maciej

  • Wiadomości: 2480
  • Miasto: Pogórze Wielickie
  • Na forum od: 04.07.2008
Długi weekend w dolnośląskch górach
« 7 Cze 2009, 14:17 »
Cytat: "żółtanasturcja"
[Niemniej prawdą jest, że grzechem byłoby zakończyć trasę w Wałbrzychu

wiesz ja z tych co zawsze pierwsi rzucają kamień, wiec grzechem mnie nie wystraszysz ;)

dzięki wszystkim za opisy coś skorzystam na pewno i zaoszczędzi mi to dużo czasu .

wszystko na zachód od Wałbrzycha jest chyba nie do zrobienia. NIe mozna widziec wszystkiego, kiedys tam wrócę, tym bardziej, ze we Wrocławiu zawsze mam możliwość miec bazę wypadową

Vilquu skusiłeś mnie tą kupą :lol: Zobaczyć kupę na pomniku, to jest coś. Tym bardziej, ze ja już pbywałem w tego typu pozach  :lol:

pytanie mam do ciebie jak z pociagami osobówkami. Bo niby na stronie pkp na trasie Wałbrzych-Wrocław jest tylko jeden pociąg dla rowerów, a osobówek dużo niby bez rowerów..

Można sie wbic i udawać głupka?
doświadczenia z PKP mam niewielkie, tylko raz jechałem z rowerem i akurat było wolno :)

Dyskusję o przewożeniu rowerów pociągiem przeniosłem do osobnego wątku w dziale "Porady". Miki

Offline vooy.maciej

  • Wiadomości: 2480
  • Miasto: Pogórze Wielickie
  • Na forum od: 04.07.2008
Długi weekend w dolnośląskch górach
« 10 Cze 2009, 11:09 »
nie wiemc zy pojedziemy, ja własnie wyzdrowiałem, ale zaraziłem troche Magde, decyzja będzie podjeta dziś wieczorem... :/

 




Organizujemy








Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum