Autor Wątek: Najpiękniejsze (?) rowery wyprawowe  (Przeczytany 11717 razy)

Offline Mężczyzna A|ex

  • #GravelFun
  • Wiadomości: 760
  • Miasto: Bydgoszcz
  • Na forum od: 23.09.2013
    • Dziennik Rowerowy
A tutaj filmik obalający mity o wyższości ram stalowych, wiele fachowych uwag dotyczących spawania:
Musze trochę podważyć wiarygodność tego filmiku. O ile odnośnie spawania, faktycznie do  CRMO będzie potrzebny TIG i odpowiednie umiejętności, to określenie CR-MO jako słabą stał rozmija się z prawdą. Również stwierdzenie, że tytan jest 4 krotnie wytrzymalszy nie jest prawdą w odniesieniu do odporności na rozciąganie wyrażonej w MPa na jaką powołuje się autor filmiku.

Po przebojach z pękniętymi ramami ALU zgłębiałem nieco temat wytrzymałości materiałów.
Główny wniosek i tak był taki, że w większym stopniu o wytrzymałości decydują przekroje, grubości i sama konstrukcja ramy niż stricte materiał z jakiego jest wykonana.
Więc kierowanie się wyłącznie "ultimate tensible strenght" (UTS) prowadzi do złudnych i nieprawdziwych wniosków.

Wracając do tematu. Tytan używany do produkcji ram, czyli stop Ti-3Al-2.5V jest jedynie i aż o połowę wytrzymalszy od stali CR-MO 4130, jeśli patrzeć tylko na ulimate tensible strenght wyrażony w MPa, ale w żadnym wypadku nie 6 krotnie.

Wygrzebałem zestawienie jakie robiłem na podstawie danych o stopach metali dostępnych na stronie http://www.makeitfrom.com/ .

Załączam, bo myślę że warto się tym podzielić.

Jedyne na co warto w tym porównaniu zwrócić uwagę w odniesieniu do ram rowerowych to takie, że stal CRMO jest zdecydowanie najtańsza dlatego też marketowe rowery są przeważnie stalowe oraz że przy użyciu identycznych ilości materiału w przypadku AL 7005 i CR-MO 4130 osiągamy niemal identyczną wytrzymałość, natomiast użycie identycznej ilości Tytanu da konstrukcje ponad 2 krotnie mocniejszą.

Jednak mimo wszystko jest to jedynie parametr wyjściowy stanowiący o materiale, gdyż porównując dwie różne ramy w zależności od konstrukcji, przekrojów i ilości użytego materiału (grubość ścianek) może być całkowicie odwrotnie.
Ramę projektuje się pod konkretne wymagania i spodziewaną wytrzymałość na tej podstawie dobiera się przekroje, grubości itd.
#Steel is Real

Offline Mężczyzna Diver

  • Wiadomości: 667
  • Miasto:
  • Na forum od: 26.06.2013
Najpiękniejszy rower wyprawowy moim zdaniem

Offline Mężczyzna A|ex

  • #GravelFun
  • Wiadomości: 760
  • Miasto: Bydgoszcz
  • Na forum od: 23.09.2013
    • Dziennik Rowerowy
Najpiękniejszy rower wyprawowy moim zdaniem
Nawet wiemy czyj to Borsuk ;-)
#Steel is Real

Offline Mężczyzna A|ex

  • #GravelFun
  • Wiadomości: 760
  • Miasto: Bydgoszcz
  • Na forum od: 23.09.2013
    • Dziennik Rowerowy
Jeszcze jedna rzecz nie jest bez znaczenia, a mianowicie Elastic modulus, odnoszący się do sprężystości. Odpowiada za to, że stal nie pęka zmęczeniowo jak ma to w swojej naturze Aluminium.
#Steel is Real

Offline Mężczyzna Alek

  • Wiadomości: 2946
  • Miasto: Dublin
  • Na forum od: 28.02.2013
    • aleknowak.net
Ach, dziekuje :)

Borsuk właśnie zimuje na szafie - przebudowany będzie na 100% wyprawówkę, bez ambicji wyścigowych: tubusy z przodu i z tyłu, błotniki na stałe, Sora 3x9: 50-40-30 i 11-32 (34?). Opony Vittoria Voyager Hyper 38mm.

Nowe koła tubeless już się plotą :)

Offline Mężczyzna rufiano

  • Wiadomości: 765
  • Miasto: zamość
  • Na forum od: 03.02.2014
nie znam się..Ale cienko widzę karbon podczas transportu,gdzie niejednokrotnie jest bardziej narażony na uszkodzenia aniżeli podczas jazdy..

Online Mężczyzna podjazdy

  • niech tak się stanie
  • Wiadomości: 5987
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 01.02.2011
Ja się nie prosiłem o karbon, ale gdy pękła mi rama alu w fullu, wymienili na karbon w ramach gwarancji. No i odpukać na tym karbonie się wożę, a ma co pracować, bo ekwipunek wyprawowy "ultralight" (pewnie z 10 kg wyjdzie jak nic) i jeździec (około 90 kg). No i nie są to wycieczki po asfalcie. Fakt, w paru miejscach już jest zadrapany, są odpryski od kamieni, ale na razie żadnych złych objawów nie widzę. Jednakże szrota wyprawowego składam na ramie alu. Ale to raczej rower awaryjny na okresy, w których full będzie serwisowany (amortyzatory już do generalnego remontu się nadają).
Wygoda jazdy na fullu jest nie do porównania z hardtailem, nawet thudbuster tego nie wynagradza. Natomiast wygoda pakowania bagażu na hardtailu jest nie do porównania z fullem, duże przepastne, wspomagane grawitacją sakwy. Na fullu wszystko do tylnej sakwy i przedniej także utyka się "pod górkę", więc jest to upierdliwe.
"Mogło być gorzej. Twój wróg mógł być twoim przyjacielem." Stanisław Jerzy Lec.

Offline Mężczyzna Diver

  • Wiadomości: 667
  • Miasto:
  • Na forum od: 26.06.2013
A jak wygląda kwestia zainstalowania do karbonowej ramy hardtail klasycznego bagażnika i wrzucenia na niego dwóch sakw po 20kg ?

Offline Mężczyzna Alek

  • Wiadomości: 2946
  • Miasto: Dublin
  • Na forum od: 28.02.2013
    • aleknowak.net
Do takiej która została do tego przystosowana - noproblemo. Tylko nie daj Bosz żeby coś zaczęło obcierać.

Offline Mężczyzna Diver

  • Wiadomości: 667
  • Miasto:
  • Na forum od: 26.06.2013
Alek - czy to tak jak z Jeti - teoretycznie taka rama karbonowa z dziurkami pod bagażnik istnieje, tylko nikt jej nie widział ?

Offline Mężczyzna blondas

  • Wiadomości: 543
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 22.10.2011
Alek - czy to tak jak z Jeti - teoretycznie taka rama karbonowa z dziurkami pod bagażnik istnieje, tylko nikt jej nie widział ?
http://velo.pl/rowery/turystyczne/crossowe/author/synergy-2016

Offline Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 6953
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012
Tu jest nawet frameset do fatbike z otworami
m.aliexpress.com/item/32272351027.html
Szkoda tylko, że pod 26" :(
Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Offline Mężczyzna blondas

  • Wiadomości: 543
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 22.10.2011
Oczywiście, że są takie ramy - masz je w tym wątku, część ram karbonowych Salsy ma gotowe mocowania pod bagażnik jak Cutthroat. Po prostu jeszcze niewiele jest takich ram do "grubszych" zastosowań, karbonowe ramy dominują w sektorze  wyczynowym. Dlatego i niewielki ich odsetek ma takie mocowania. Ale i do ramy bez mocowań możesz założyć bagażnik, na dole na osi koła, na górze na obejmy lub do sztycy (górne mocowanie ma charakter jedynie stabilizacyjny).

Michał, ale ta Salsa Cutthroat nie ma mocowań pod bagażniki. Takich ram karbonowych rzeczywiście jest mało.

Offline Mężczyzna Alek

  • Wiadomości: 2946
  • Miasto: Dublin
  • Na forum od: 28.02.2013
    • aleknowak.net
Cytuj
Szkoda tylko, że pod 26"

26" to obrecze, pomysl ile ma takie kolo po zalozeniu np. czterocalowej gumy...

Offline Mężczyzna Alek

  • Wiadomości: 2946
  • Miasto: Dublin
  • Na forum od: 28.02.2013
    • aleknowak.net
Stosuje się pewnie taki wynalazek jako obręcz sztycy:



Dobra rzecz, załatwia sprawę bagażnika przy każdej niedostosowanej ramie (oprócz fulli)

Są też takie tańsze rozwiązania no-name.

Tagi:
 




Organizujemy








Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum