Autor Wątek: Lekki namiot wyprawowy  (Przeczytany 191517 razy)

Offline Mężczyzna furman

  • Wiadomości: 2050
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 02.09.2010
    • http://www.szybkitowar.pl
Odp: Lekki namiot wyprawowy
« 17 Maj 2011, 07:36 »
Ale to cudo ponad 4 kg waży i słowo "lekki" nie za bardzo pasuje. Śmiem twierdzić, że to bardzo ciężki namiot. Ja bym się nie pakował w takie coś.
Rowery i kobiety to moje podniety
Podjazdy i dziewczyny to moje dyscypliny

Offline Mężczyzna szy

  • Wiadomości: 3146
  • Miasto: Gdańsk
  • Na forum od: 29.04.2009
Odp: Lekki namiot wyprawowy
« 17 Maj 2011, 08:03 »
-> http://www.e-horyzont.pl/namiot-gossamer-jack-wolfskin-komfortowy-nocleg-dla-indywidualisty-_741a.html

Gossamer ma dużo lepsze parametry i więcej wariantów
używania - patrz wyżej. I sam Jack to firma i jakość
półka wyżej od reszty.

Szy.

Najlepsze szlaki rowerowe w Polsce, w Niemczech i w Europie

Offline Mężczyzna arkadoo

  • Wiadomości: 2761
  • Miasto: Wrocław
  • Na forum od: 22.11.2006
    • http://www.rower.fan.pl
Odp: Lekki namiot wyprawowy
« 17 Maj 2011, 10:25 »
W Muwangu możesz w miarę komfortowo siąść, o ile nie jesteś zbyt wysoki. Rigel ma najlepszą wagę, ale to jednopowłokowiec. Gossamer ma fajną opcję, bo zawsze możesz zwinąć tropik i uratować wentylację. Gossamer ma bardziej wytrzymałą podłogę niż Muwang, to tak a propos spania na dziko.

Rigel - http://www.forum.outdoor.org.pl/namioty-jednoosobowe/(namioty-biwakowe)-coleman-rigel-x2/
Muwang - http://ngt.pl/730,Fjord-Nansen-Muwang.html
Gossamer - http://www.forum.outdoor.org.pl/namioty-jednoosobowe/(namioty-biwakowe)-jack-wolfskin-gossamer/

Stoję przed podobnym wyborem, co ty. Póki co używam płachty biwakowej. Od jakiegoś czasu nad tym kminię, ale w sumie, to jeszcze nie wiem, na którego się zdecyduje :)
Watch out where the huskies go,
And don't you eat that yellow snow

Offline Bartek

  • Wiadomości: 305
  • Miasto: Wrocław
  • Na forum od: 15.11.2010
Odp: Lekki namiot wyprawowy
« 17 Maj 2011, 10:27 »
Ja mam namiot Camp Minima I. Póki co na wyjeździe jeszcze z nim nie byłem, ale spędziłem w nim już kilka nocy u siebie na działce.

Namiot jest malutki. Po spakowaniu mniejszy od Gossamera. Po rozłożeniu chyba zresztą też ;)
W samym namiocie spokojnie się mieszczę (a jestem duży chłop) natomiast nie bardzo widzę, gdzie można byłoby schować bagaż. Trzymać go trzeba chyba w namiocie, bo przedsionek, choć teoretycznie duży, to jest bardzo niski.

Namiot na działce stoi już ponad miesiąc, mocne wiatry nie wyrządziły mu żadnej szkody, deszcz też nie robi na nim żadnego wrażenia.

Jak go przetestuję w czasie jakiegoś wyjazdu, to podzielę się wrażeniami.
Najwspanialsza mądrość – to poznanie samego siebie.

Offline fortipianek

  • Wiadomości: 98
  • Miasto: Gostyń
  • Na forum od: 05.02.2008
Odp: Lekki namiot wyprawowy
« 17 Maj 2011, 11:30 »
Cytat: "szy"
Gossamer ma dużo lepsze parametry i więcej wariantów
używania - patrz wyżej. I sam Jack to firma i jakość
półka wyżej od reszty.


Tak, dlatego myślałem o nim na początku. Myślę jeszcze o takiej opcji:
w przypadku kupna "wilczej łapy" zabrać ze sobą wojskowe poncho przeciwdeszczowe i w razie czego mieć jakiś większy dach nad głową. Z tym, że samo poncho waży ok 600-800g, więc w sumie wychodzi na to samo co Muwang II.
Być może JW jest lepiej wykonany od FNa ale jak na razie to skłaniam się do Muwanga (I lub II)
Mam 176cm wzrostu, jestem szczupły no i żeby w miarę prosto usiąść to muszę mieć te 80( z "hakiem") centymetrów nad głową.

Offline Mężczyzna arkadoo

  • Wiadomości: 2761
  • Miasto: Wrocław
  • Na forum od: 22.11.2006
    • http://www.rower.fan.pl
Odp: Lekki namiot wyprawowy
« 17 Maj 2011, 14:54 »
Olej parametry :wink:  Te namioty po prostu Ci nie przemokną. Muwang jest o tyle wygodniejszy, że spokojnie sobie w nim siądziesz, ma też większy przedsionek (to coś w Gossamerze trudno nazwać przedsionkiem). Jego minusem w stosunku do Gossamera jest słabsza podłoga. Mnie Rigel kusi wagą:)

P.S.
Muwang, to kopia Wolfskina Argon - obecnie już nieprodukowanego
http://www.compare.ie/260-2070638-jackwolfskinargonrtultralightweighttent1person.htm
Watch out where the huskies go,
And don't you eat that yellow snow

Offline fortipianek

  • Wiadomości: 98
  • Miasto: Gostyń
  • Na forum od: 05.02.2008
Odp: Lekki namiot wyprawowy
« 18 Maj 2011, 11:50 »
Cytat: "arkadoo"
Olej parametry :wink: Te namioty po prostu Ci nie przemokną.

Nie gadaj :D
Wiesz, jak kupowałem Bikera, to też każdy mi marudził, że marna firma, słabe parametry i w ogóle. Najlepiej wydać 1000zł na Atacamę  :wink: Po dwóch sezonach nie planuję zmiany ,jeszcze mi nie przemókł  (mimo konkretnych ulew czy całodziennych deszczy), nie rozleciał się itp.

Co do Muwanga, to kwestia czy wezmę I czy II.

Offline Mężczyzna Samuel

  • Wiadomości: 59
  • Miasto: Lesznowola
  • Na forum od: 21.12.2010
    • http://makingthematrix.wordpress.com
Odp: Lekki namiot wyprawowy
« 18 Maj 2011, 12:07 »
Ostatnio kupiłem ten:
http://ngt.pl/549,quechua-t2-ultralight-pro.html

W Decathlonie za 450zł. Namiot jest niski na tyle, że może służyć wyłącznie za sypialnię - nie da się w nim nawet wygodnie usiąść. W przeciwieństwie do autora recenzji na NGT ja nie miałem problemu z rozstawieniem, ani z wiatrem. Testowałem go przy temperaturze w nocy spadającej do +5 stopni. Od podłogi szedł ziąb, ale po dołożeniu koca i w połączeniu z cieplutkim śpiworem dał radę.

Offline Mężczyzna cinek

  • SP2SJ
  • Wiadomości: 1979
  • Miasto: Bydgoszcz
  • Na forum od: 12.03.2008
Odp: Lekki namiot wyprawowy
« 18 Maj 2011, 13:02 »
Cytat: "Samuel"
Od podłogi szedł ziąb, ale po dołożeniu koca i w połączeniu z cieplutkim śpiworem dał radę.


Termoizolacja od spodu to przecież nie jest cecha namiotu. W każdym namiocie by ciągnęło chłodem od ziemi tak samo.
To właśnie kwestia karimaty i śpiwora :-)
Cytat: miki150
Cinek muszę powiedzieć, że jesteś bardziej fotogeniczny, kiedy Cię na zdjęciu brakuje

Offline Mężczyzna anu

  • Wiadomości: 645
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 22.05.2009
Odp: Lekki namiot wyprawowy
« 18 Maj 2011, 13:16 »
Cytat: "Samuel"
Ostatnio kupiłem ten:
http://ngt.pl/549,quechua-t2-ultralight-pro.html

W Decathlonie za 450zł. Namiot jest niski na tyle, że może służyć wyłącznie za sypialnię - nie da się w nim nawet wygodnie usiąść. W przeciwieństwie do autora recenzji na NGT ja nie miałem problemu z rozstawieniem, ani z wiatrem. Testowałem go przy temperaturze w nocy spadającej do +5 stopni. Od podłogi szedł ziąb, ale po dołożeniu koca i w połączeniu z cieplutkim śpiworem dał radę.


Ja korzystałem z tego namiotu po okresie użytkowania jedynki pokroju nieco większego od gossamera.
Przy takim porównaniu to namiot wręcz luksusowy, dużo miejsca, wysokość wewnątrz 100 cm, co zapewniało mi przy wzroście 183 bezproblemowe siedzenie; w dodatku przedsionek pozwalający na swobodne gotowanie. Dla jednej osoby, wykorzystującej go do codziennego przemieszczania, to pałac, pozwalający już na znośne biwakowanie, jeżeli zachodzi taka koniecznośc. Co więcej waży jedynie 1,8 kg, a nie jak podaje producent 2kg.

Niestety widać na nim ciche podnoszenie cen - kiedyś kosztował 250 zł, niedawno 400 zł, a dziś 450.
Czasami mozna dostać go za 250zł na allegro. Ja kupiłem właśnie tam za 200 w okresie, kiedy kosztował już 450 zł.

Oczywiście uwagi co do "zimnej podłogi" to nieporozumenie, bo to sprawa maty, a nie namiotu. Z mojego wcześniejszego opisu wynika też, że nie nazwałbym go jedynie sypialnią.

Offline Mężczyzna szy

  • Wiadomości: 3146
  • Miasto: Gdańsk
  • Na forum od: 29.04.2009
Odp: Lekki namiot wyprawowy
« 18 Maj 2011, 15:33 »
Czytam wątki namiotowe jakis czas, śledzę Allegro...

Faworytów jest kilku: od wygodnej, ale ciężkiej
i nietaniej Atacamy, przez bardzo porządny Eclipse II
Jacka Wolfskina, Andy III Fjorda Nansena, także
przez koszmarny kolorem, ale mocny ceną i rozmiarem
Spookey Cirrus, po... Big Agnes Lynx Pass 2:

-> http://www.bigagnes.com/Products/Detail/Tent/lynxpass2

Szukający powinni mocno się przyjrzeć. 2,5 kilo, spora
sypialnia 148x228, za 150-200 dolarów.

Szy.

Najlepsze szlaki rowerowe w Polsce, w Niemczech i w Europie

Offline Kobieta suchyy

  • trolololo
  • Wiadomości: 1476
  • Miasto: Amsterdam
  • Na forum od: 24.07.2006
    • www
Odp: Lekki namiot wyprawowy
« 18 Maj 2011, 16:23 »
Mi się ten podoba:

http://www.bigagnes.com/Products/Detail/Tent/Seedhouse2

Niecałe 2 kg, ale za to trochę mniejsza sypialnia i przedsionek, cena podobna.

Offline Giovanni

  • Wiadomości: 2685
  • Miasto: Gdynia
  • Na forum od: 06.06.2008
    • bikestats
Odp: Lekki namiot wyprawowy
« 18 Maj 2011, 18:50 »
Coleman Rigel X2 jest dostępny obecnie na allegro za 348 + 12 zł a w Decatlonie za 358 zł.


"Za dobrych czasów liczyłem wakacje według ilości ognisk, liczyłem wakacje według ilości nocy przespanych pod namiotem."
https://www.strava.com/athletes/27761512

Offline Mężczyzna Miciek

  • SAC
  • Wiadomości: 1239
  • Miasto: Sierpc
  • Na forum od: 08.05.2009
    • Moje wyprawy
Odp: Lekki namiot wyprawowy
« 18 Maj 2011, 20:20 »
Cytat: "anu"
Co więcej waży jedynie 1,8 kg, a nie jak podaje producent 2kg.
Mój egzemplarz waży dokładnie 1906 gram. Zależy, jak kto trafi :)
Ja też polecam Quechua T2 Ultralight Pro. Tylko podobnie jak anu, kupiłem go za mniejszą cenę, niż obecnie jest dostępny w Decathlonie. Nie wiem, czy dziś dałbym za niego 450 zł.

Offline Mężczyzna furman

  • Wiadomości: 2050
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 02.09.2010
    • http://www.szybkitowar.pl
Odp: Lekki namiot wyprawowy
« 18 Maj 2011, 20:55 »
W Krakowskim Decathlonie obok Plazy jeszcze w ubiegłym tygodniu widziałem dwa Colemany po 299 zł/sztuka.
Rowery i kobiety to moje podniety
Podjazdy i dziewczyny to moje dyscypliny

Tagi:
 




Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum