Autor Wątek: Czechy z Kotem  (Przeczytany 1216 razy)

Offline Mężczyzna Waski

  • Kapituła MP
  • Wiadomości: 2860
  • Miasto: Lubin
  • Na forum od: 23.02.2013
Odp: Czechy z Kotem
« 20 Cze 2014, 09:12 »
Hehe.
Pozdrawiam z Ostrowa Lubelskiego
Sloń
"Wąski. My nie możemy jechać tam bez rowerów. Jak zwierzęta. :)"
"Kolarsko jesteś taki sobie, [...]" yurek55


Offline Kobieta mareda

  • Wiadomości: 182
  • Miasto:
  • Na forum od: 06.09.2013
    • blog nie do końca rowerowy
Odp: Czechy z Kotem
« 21 Cze 2014, 15:22 »
Swietna wyprawka, opisy "super".
Piasliście, ze z Pragi wracaliście autobusem. Napiszcie proszę jak pakowaliście rowery do autobusu. Czy coś rozkręcaliście? Czy je jakoś zabezpieczaliście? Rowery jechały w luku na leżąco czy na stojąco?
Muszę wkrótce przewieźć rower autobusem i nie wiem jak się do tego zabrać.
Dzięki i pozdrawiam.

Offline Mężczyzna routen

  • Wiadomości: 199
  • Miasto: Dolina Złudzeń
  • Na forum od: 10.02.2014
Odp: Czechy z Kotem
« 21 Cze 2014, 18:49 »
Wszystko zależy od wolnego miejsca w bagażniku autobusu.Jak jest go dużo,wystarczy odkręcić pedały,poluzować i skręcić kierownicę.

Offline Mężczyzna Waxmund

  • Moderator Globalny
  • Ironman
  • Wiadomości: 10408
  • Miasto: Baszowice k/Kielc
  • Na forum od: 07.06.2007
    • www.waxmund.pl
Odp: Czechy z Kotem
« 21 Cze 2014, 19:00 »
Gdyby to było takie proste...
Nierzadko zdarza się kierowca, który roweru po prostu nie weźmie i tyle. Co byś z nim nie zrobił.

Czasami na drodze spotykam prawdziwych rowerowych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi... naprawdę... aż ciężko ich czasem wyprzedzić...

www.waxmund.pl

Offline Wilk

  • Wiadomości: 9928
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Czechy z Kotem
« 20 Lut 2017, 12:04 »
Wiadomość usunięta.
"Najmarniejszy kot jest arcydziełem"
Leonardo da Vinci

Offline Giovanni

  • Wiadomości: 2586
  • Miasto: Gdynia
  • Na forum od: 06.06.2008
    • bikestats
Odp: Czechy z Kotem
« 24 Cze 2014, 20:59 »
Jestem pod dużym wrażeniem Waszego sposobu pakowania się. Jak na Boże Ciało jeździłem po Dolnym Śląsku zapakowany na lekko to miałem 2 duże sakwy:)
W sierpniu popróbuje spakować się jak Wy.

pozdr


"Za dobrych czasów liczyłem wakacje według ilości ognisk, liczyłem wakacje według ilości nocy przespanych pod namiotem."
https://www.strava.com/athletes/27761512

Tagi:
 




Organizujemy








Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum