Autor Wątek: Rower elektryczny  (Przeczytany 3478 razy)

Opis: dobry i tani :)

Offline Mężczyzna Sedymen

  • Wiadomości: 2506
  • Miasto: Pabianice
  • Na forum od: 14.02.2017
Odp: Rower elektryczny
« 29 Mar 2017, 20:40 »
No to życzę przyjemnego użytkowania. Napisz jak tam z zasięgiem.

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie! - L. Staff

Offline Mężczyzna łatośłętka

  • Skup i ubój. Rozbiór.
  • Wiadomości: 5166
  • Miasto: nie, wioska
  • Na forum od: 21.03.2013
Odp: Rower elektryczny
« 29 Mar 2017, 21:03 »

U Niemców dzisiaj przeczytane:

"Mój rower tak stary nie jest, jak to mi chciał wmówić miejscowy handlarz. Pomimo tego, nie miał odpowiedniej części podlegającej zużyciu. Produkcja tej grupy już została zakończona, już nie jest kompatybilna.

Wystawione ma natomiast prawie wyłącznie e-rowery i kolarzówki. "Normalnych" rowerów prawie już nie sprzedaje, pomijając te dla dzieci.

..."

W kontekście wypowiedzi powyżej, zapóźnieni nie jesteśmy, jesteśmy trendy.
tutaj jestem łatoś, odtąd łętka ... łatośłętka!

Offline Mężczyzna MichałD

  • Wiadomości: 276
  • Miasto: Jura Krakowsko-Częstochowska
  • Na forum od: 27.11.2013
    • Między Wartą, Pilicą i Nidą
Odp: Rower elektryczny
« 2 Kwi 2017, 10:42 »
Kajakiem, pieszo, rowerem między Wartą, Nidą i Pilicą - blog wycieczkowy.

Offline Mężczyzna Sedymen

  • Wiadomości: 2506
  • Miasto: Pabianice
  • Na forum od: 14.02.2017
Odp: Rower elektryczny
« 2 Kwi 2017, 11:05 »
Ładna i ciekawa relacja. Spostrzeżenia z e-roweru mam niemal identyczne. Widzę, też, że np dużo mam z dziećmi w fotelikach używa roweru ze wspomaganiem na wycieczkach. Fajna sprawa. Inaczej pewnie by się bały, że nie dadzą rady.
Czy ten portal to Twoja robota?

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie! - L. Staff

Offline Mężczyzna MichałD

  • Wiadomości: 276
  • Miasto: Jura Krakowsko-Częstochowska
  • Na forum od: 27.11.2013
    • Między Wartą, Pilicą i Nidą
Odp: Rower elektryczny
« 2 Kwi 2017, 14:36 »
Czy ten portal to Twoja robota?

Portal? to zwykła strona, ale tak to moje.

Taki prawdziwie informacyjny portal o Jurze K-Cz. w starym czytelniejszym stylu jest pod adresem it-jura.pl - kopalnia wiedzy w którą Darek (autor) włożył kolosalną ilość czasu i serca. Kiedyś dawno, dawno temu też miałem ambitne plany, ale poszło w innym kierunku, za to powstało spore forum regionalne, które niestety/stety po nastaniu fejsika mocno podupadło ( za to wiedzy dalej to znaczna?...
Kajakiem, pieszo, rowerem między Wartą, Nidą i Pilicą - blog wycieczkowy.

Offline Mężczyzna Sedymen

  • Wiadomości: 2506
  • Miasto: Pabianice
  • Na forum od: 14.02.2017
Odp: Rower elektryczny
« 2 Kwi 2017, 22:17 »
Tak. Rozumiem problem. Gratuluję jednak. Super robota.

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie! - L. Staff

Offline Albercik23

  • Wiadomości: 1
  • Miasto:
  • Na forum od: 17.04.2018
Odp: Rower elektryczny
« 17 Kwi 2018, 15:55 »
Ewentualnie istnieje jeszcze możliwość zamontowania zestawu do konwersji roweru na elektryczny. Nie wiem, czy się orientowaliście w tego typu rozwiązaniach, ale to też jest ciekawy sposób na przerobienie sprzętu na elektryka. A wydaje się, że jak kupisz zestaw do przeróbki ([link usunięty]) to nie jest to jakoś szczególnie ciężka robota.
BTW: MichałD - zdjęcia z jury przepiękne. ;)
« Ostatnia zmiana: 17 Kwi 2018, 16:51 Borafu »

Offline klimkr

  • Wiadomości: 27
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 18.06.2011
Odp: Rower elektryczny
« 2 Maj 2018, 14:51 »
A jak rower spisuje się po roku?
Rysiek

Offline Mężczyzna MichałD

  • Wiadomości: 276
  • Miasto: Jura Krakowsko-Częstochowska
  • Na forum od: 27.11.2013
    • Między Wartą, Pilicą i Nidą
Odp: Rower elektryczny
« 4 Mar 2019, 08:39 »
Zgodnie z pytaniem zadanym w innym temacie, małe podsumowanie po prawie 2 latach użytkowania.
Rower to Koga E-lement z silnikiem wspomagającym Bosch Performance Line, bateria 500Wh, rok prod. 2016

Wrażenia z jazdy testowej:
http://jurapolska.com/wycieczki/rowerowa_01042017.php
http://jurapolska.com/wycieczki/rowerowa_05042017.php
http://jurapolska.com/wycieczki/rowerowa_20042017.php

inne moje wycieczki na nim, jednak co powinno być brane pod uwagę - bardzo często jeżdżę z wyłączonym wspomaganiem:
http://jurapolska.com/wycieczki/rowerowa_11082017.php
http://jurapolska.com/wycieczki/rowerowa_27122017.php
http://jurapolska.com/wycieczki/rowerowa_12032018.php
http://jurapolska.com/wycieczki/rowerowa_03072018.php
http://jurapolska.com/wycieczki/rowerowa_10102018.php
http://jurapolska.com/wycieczki/rowerowa_31102018.php
http://jurapolska.com/wycieczki/rowerowa_19012019.php
+ kilka/kilkanaście czysto użytkowych wyjazdów do Żarek czy Zawiercia (20-26km).

Natomiast główna użytkowniczka jeździ nim średnio 6 razy w tygodniu od połowy kwietnia do końca października asfaltem z Włodowic przez Kromołów do Podzamcza, tzn. 15,5km, 200m przewyższeń na 5 górkach i oczywiście taki sam powrót. Jeździł niezależnie od warunków pogodowych, nie raz w ulewnym deszczu, upale ale i mrozie/śniegu. Podczas pracy stał pod drzewem lub przy mocnym deszczu pod dziurawym daszkiem. Zimą akumulator był przechowywany w domu.

Na chwilę obecną rower ma 12000km przebiegu, rozkręcałem silnik - w środku łożyska i przekładnie nie noszą śladów zużycia, po przesmarowaniu działają płynnie jak zaraz po zakupie. Dla przypomnienia kupiony był jako używka z przebiegiem ok 2000km i 200h pracy.

Zasięgi wyświetlane przez komputer zgodne z deklaracjami producenta aż do końca jesieni 2018, aktualnie wyraźnie spadły np. do 100km w trybie eko. Czy to wina spadku pojemności akumulatora, czy też kwestia algorytmów kalkulujących tego nie wiem, ale:
- jestem ciężki, tak ze 35kg cięższy od głównej użytkowniczki,
- jeździłem nim po troszkę bardziej stromych górkach niż żona, również dużo więcej było miękkiej nawierzchni,
- jeżdżę na twardych przełożeniach, a w przypadku Boscha lepiej działa młynek.

Zakładam iż po tym jak znowu zacznie jeździć stale żona, zasięg wzrośnie na wyświetlaczu do 120km.
Jeździ na swojej trasie zazwyczaj na wspomaganiu tour i czasem sport, prądu do końca października 2018 starczało na dwa dni (60km) i pewnie jeszcze w jedną stronę by przejechała, ale aku był ładowany co dwa dni. Czas ładowania - parę godzin, ale nigdy nie mierzyłem.

W ramach podsumowania.
Początkowo byłem zachwycony, później entuzjazm słabł, gdyż aku ma za małą pojemność i na dłuższej wycieczce "cały czas" myślałem czy starczy prądu. Dla mnie będzie miało to sens jak jadąc stale w trybie eko (poziom wspomagania +50%) przejadę trasę min. 150km i 2000m przewyższenia. Warto mieć na uwadze że wsparcie odcinane jest powyżej 25km/h, a na "płaskim" asfalcie wcale nie tak trudno taką prędkość utrzymać mając podjazdy wspomagane silnikiem. Obecnie ten zasięg dla osoby 85kg+ na jurajskich pagórkach jadąc cały czas na wspomaganiu szacuję na góra 80km i 1000m przewyższeń, na miękkim podłożu jeszcze mniej.

Wspomaganie wypłaszcza górki, bardzo oszczędza siły przy częstych postojach, kiedy dzięki wspomaganiu błyskawicznie rozpędzamy się bezwysiłkowo do prędkości podróżnej. Ogólnie średnia prędkość zauważalnie wzrasta. Waga roweru nie jest odczuwalna, środek ciężkości nisko położony, ale też i pedały są niżej niż w klasycznym trekingu i trzeba w terenie o tym pamiętać. Bez wspomagania po płaskim jeździ się dla mnie "bezoporowo", na stromych lub długich podjazdach może brakować przełożeń.
« Ostatnia zmiana: 4 Mar 2019, 08:51 MichałD »
Kajakiem, pieszo, rowerem między Wartą, Nidą i Pilicą - blog wycieczkowy.

Offline Mężczyzna MichałD

  • Wiadomości: 276
  • Miasto: Jura Krakowsko-Częstochowska
  • Na forum od: 27.11.2013
    • Między Wartą, Pilicą i Nidą
Odp: Rower elektryczny
« 25 Kwi 2019, 15:40 »
Nie mogę już edytować wcześniejszego posta, więc w ramach uzupełnienia - potwierdziło się przypuszczenie, iż po zmianie "usera" wyświetlane osiągi wrócą do stanów poprzednich. Po tym jak ostatnio jeździła córka i żona po pełnym naładowaniu ponownie zasięg ok. 140km w trybie eko wyświetla. Że ma się wartość nijak do rzeczywistości na pagórkach Jury/Miechowszczyzny to inna kwestia.
Kajakiem, pieszo, rowerem między Wartą, Nidą i Pilicą - blog wycieczkowy.

Offline Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 6938
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012
Odp: Rower elektryczny
« 10 Maj 2019, 00:30 »
MichałD dzięki za podzielenia się wrażeniami z użytkowania.

Dziś wpadł mi w oko ciekawy rower cargo



Można na nim wozić cztery sakwy lub lekką osobę / dziecko, które umie się trzymać. Nie jest przesadnie długi, więc do zwykłej jazdy po mieście też by się pewnie nadał. Jeśli tylko takie rowery trochę stanieją, to staną się ciekawą alternatywą dla samochodu. Oczywiście dalej są pewne ograniczenia i nie sprawdzi się tak dobrze przy zakupach jak rower z bagażnikiem o nośności 100 kg od United Cyclists 8)

Więcej informacji
https://radpowerbikes.eu/products/radwagon-electric-cargo-bike?variant=19529902817373

Test:
Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Tagi:
 




Organizujemy








Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum