Autor Wątek: Osłabienie pleców i brzucha, ćwiczonka  (Przeczytany 1404 razy)

Offline Kobieta Jelona

  • Wiadomości: 1052
  • Miasto: Wałbrzych
  • Na forum od: 26.12.2013
Witojcie rowerzyści!
Jeśli nie trafiłam w dział, upomnijcie i przenieście temacik;d

Po dłuższym rowerowaniu stwierdziłam, że mam tak jakby zesztywniałe plecy, i słaby brzuch. Zauważyłam problemy ze schylaniem/wstawaniem.

Stąd moje pytania, czy to w ogóle jest normalne? Jestem ciekawa czy wykonujecie jakieś ćwiczenia wzmacniające plecy, brzuch? Czy są jakieś powerćwiczonka przeznaczone specjalnie dla rowerzystów?:>

Online Mężczyzna globalbus

  • Wiadomości: 5689
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 03.05.2011
    • blog podróżniczy
Też tak mam jak się nie rozciągam :)

My home is where my bike is.


Offline EASYRIDER77

  • Wiadomości: 3505
  • Miasto: INOWROCŁAW
  • Na forum od: 27.07.2010
od czasu jak się regularnie gimnastykuję i to niewiele bo 10 minut, ewentualnie 15 minut na siłowni na świeżym powietrzu takiej, w parku, to moje samopoczucie ogólne oraz sprawność na rowerze jest lepsza. Właśnie to schylanie i wstawanie stało się lekkie. No Jelona, 40 brzuszków na początek...  :D

Offline miki150

  • morsung
  • Wiadomości: 5240
  • Miasto: wejherowo
  • Na forum od: 05.07.2010
Z brzuszkami bym uważał, to raczej nie jest zbyt zdrowie ćwiczenie, szczególnie jak ktoś jeździ dużo albo siedzi przy biurku.

Ja bym poszedł np w kierunku jogi. Rok temu po dłuższej wyprawie też byłem zesztywniały, miałem problem żeby podnieść nogę i założyć skarpetkę. Pomogły różne ćwiczenia rozciągające.

http://sw.gov.pl/Data/Files/kunickim/mpibhp/broszury/b_cwiczeniajoga.pdf

Offline EASYRIDER77

  • Wiadomości: 3505
  • Miasto: INOWROCŁAW
  • Na forum od: 27.07.2010
miki ja właśnie siedzę dużo bo muszę. Do ćwiczeń  trzeba podejść tak, że bez szaleństw i z  umiarem to na pewno nie zaszkodzi. Brzuszki wzmacniają nie tylko brzuch ale także plecy. Ogólnie chodzi o to, aby ciało w miarę całe (oczywiście niedosłownie) było trochę rozciągnięte i rozruszane. Więc i na brzuszki jest miejsce.  I kupa innych nieprzesadzonych  ilościowo ćwiczeń.


Offline Kobieta magda

  • Wiadomości: 2816
  • Miasto: Tröjmiasto
  • Na forum od: 19.12.2011
    • Przejażdżkowe zapiski
Jeśli joga to polecam zajęcia z instruktorem, pokaże co i jak.
Ja dziś mam ćwiczenia instruktażowe z fizjoterapeutą na plecy. Niestety nie lubię ćwiczeń na brzuch i plecy ogólnie. Mam nadzieję że mi basen pomoże.


Offline miki150

  • morsung
  • Wiadomości: 5240
  • Miasto: wejherowo
  • Na forum od: 05.07.2010
Mówie na podstawie własnych doświadczeń. Rowerzyści mają bardzo mocne zginacze bioder, a brzuszki je jeszcze bardziej wzmacniają. Dodaj do tego dużo siedzenia i człowiek zaczyna się zginać na stałe w biodrach, a lędźwia wypinają się bardziej żeby utrzymać pozycję pionową. Właśnie w zeszłym roku robiłem sobie dużo brzuszków bo naszła mnie ochota na "kaloryfer" i potem miałem koszmarne bóle wszystkich mięśni w okół bioder, ledwo chodziłem. Na szczęście okazało się, że mój brat miał kiedyś to samo od siłowni i mi pokazał jak się porozciągać.

Ogólnie lepiej ćwiczyć brzuch w pozycji wyprostowanej, na przykład tak jak przy pompkach tylko że na łokciach. Wytrzymaj tak minutę, to poczujesz wszystkie mięśnie. Można też robić to samo bokiem i na plecach. Tu jest cały zestaw ćwiczeń:
http://nagor.pl/journal/4/Druga+%C3%93semka+-+Akrobatyczna

Offline Mężczyzna menel

  • Wiadomości: 2896
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 25.03.2012
Zamiast głupich ćwiczeń pracuję na działce jako operator koparki ręcznej a latem również kosiarki ekologicznej.

Offline Mężczyzna Psotnik

  • Wiadomości: 823
  • Miasto: Niestety W-wa
  • Na forum od: 10.07.2012
Ja od pół roku nie chodzę, ale basen dobrze prostuje kręgiel. Do tego kilka ćwiczeń rozciągających przy drabinkach do wchodzenia, lub krawędzi basenu. Do tego woda ma to do siebie, że po wyjściu zmęczenie basenowe zamienia się w zastrzyk adrenalinowy więc mamy więcej pozytywnej energii na resztę dnia.
Jak wrócę po sześciodniówce świątecznej to będę się musiał znowu przemóc, bo daleko to nie mam :(
Odpłynąłem stąd bez żalu od tego wersalu bo czuję ten luz.

Offline EASYRIDER77

  • Wiadomości: 3505
  • Miasto: INOWROCŁAW
  • Na forum od: 27.07.2010
hm, miki, muszę przejrzeć i sobie sprawdzić ćwicząc, bo nie mam zdania. Dzięki.

Offline jendrzych

  • Pośledni sort.
  • Wiadomości: 635
  • Miasto: Wolsztyn
  • Na forum od: 11.11.2012
Jeżeli celem jest wzmocnienie brzucha to polecam szóstkę wiedera (A6W) - ćwiczenia poprawiają wytrzymałość mięśni brzucha i redukują tkankę tłuszczową. Jakiś miesiąc temu ukończyłem cały program A6W i zauważyłem, że wzmacniając mięśnie skośne wewnętrzne  brzucha, sięgające powięzi piersiowo-lędźwiowej, zniknęły bóle przy zginaniu tułowia. Efekty w postaci endorfin, dobrego wyglądu i większej wytrzymałości sprawiły, że znowu zacząłem A6W. To uzależnia :D
Ponownie polecę też pływalnię i praktykowanie stylu wolnego (kraula), z tym że należałoby się skupić na poprawnej technice, tak aby pływać całym ciałem (np. technika total immersion).
Wymienione wyżej ćwiczenia core stability też są świetne, a co niekiedy ważne, nie zajmują wiele czasu.

EDIT:
Opcja czynnego użytkowania urządzeń w stylu kosy czy łopaty jest nie mniej efektywna!

Offline Mężczyzna Borafu

  • Moderator Globalny
  • Wiadomości: 7165
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 02.04.2010
miki ja właśnie siedzę dużo bo muszę. Do ćwiczeń  trzeba podejść tak, że bez szaleństw i z  umiarem to na pewno nie zaszkodzi. Brzuszki wzmacniają nie tylko brzuch ale także plecy.
Ale też cholernie obciążają lędźwiowy odcinek kręgosłupa.
Jeśli ma się z tym jakikolwiek problem to od brzuszków trzeba się trzymać bardzo daleko!

Offline Mężczyzna memorek

  • Kapituła MP 2018
  • Wiadomości: 2299
  • Miasto: Szczecin
  • Na forum od: 12.05.2007
    • Z tatą dookoła Polski ...i dalej
Opcja czynnego użytkowania urządzeń w stylu kosy czy łopaty jest nie mniej efektywna!
Tylko, że tej zimy nie był śniegu i łopata kurzyła się w piwnicy.

Marek
Z tatą dookoła Polski ...i dalej http://rower.memorek.pl

Offline jendrzych

  • Pośledni sort.
  • Wiadomości: 635
  • Miasto: Wolsztyn
  • Na forum od: 11.11.2012
@Memorek
Są też inne łopaty - vide propozycja Menela :D

Offline Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 6615
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012
Nigdy nic mnie nie boli.

Zamiast głupich ćwiczeń pracuję na działce jako operator koparki ręcznej a latem również kosiarki ekologicznej.
Moim zdaniem najlepsza z porad ;)
Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Offline jendrzych

  • Pośledni sort.
  • Wiadomości: 635
  • Miasto: Wolsztyn
  • Na forum od: 11.11.2012
"Janom bez ziemi" pozostają głupie ćwiczenia :(

Offline Kobieta Jelona

  • Wiadomości: 1052
  • Miasto: Wałbrzych
  • Na forum od: 26.12.2013
No najlepiej.
A w ogóle to babo za widły i siano dla konia przerzucaj ;d

od czasu jak się regularnie gimnastykuję i to niewiele bo 10 minut, ewentualnie 15 minut na siłowni na świeżym powietrzu takiej, w parku, to moje samopoczucie ogólne oraz sprawność na rowerze jest lepsza. Właśnie to schylanie i wstawanie stało się lekkie. No Jelona, 40 brzuszków na początek...  :D

Problem jest taki, że nie zrobię nawet 10ciu... w dodatku robię śmieszne "uff"
U mnie to wygląda tak, że ciągnę tułów bardziej rękami za głową niż brzuchem, w skutek czego boli mnie kark.Próbowałam eliminować to ale nie szło.
Czyli ogólnie brzuszki są nie wskazane na zbyt słabe mięśnie?

Są takowe. Podstawa to mięśnie tułowia
http://www.bicycling.com/training-nutrition/training-fitness/your-best-cycling-body-ever
http://www.bicycling.com/training-nutrition/training-fitness/core-values

Ooo, dobre kompedium! Fajne są z piłką, ale nie mam piłki;d Na dniach będę sobie próbować

Offline Mężczyzna Iwo

  • leniwy południowiec
  • Wiadomości: 2163
  • Miasto: Kraków / Paryż
  • Na forum od: 20.09.2010
Cytuj
Czyli ogólnie brzuszki są nie wskazane na zbyt słabe mięśnie?

Nie.

Brzuszki są bardzo często źle wykonywane, co skutkuje przeciążaniem karku lub dolnych partii pleców. Przy brzuszkach nie należy zginać szyi ani przyciągać brody do klatki piersiowej, jak również dociągać klatki piersiowej do pionu - wystarczą spięcia na tyle mocne, żeby unieść tułów lekko nad ziemię - to w tym momencie mięśnie pracują najmocniej. Żeby nie ciągnąć szyi rekami trzymaj je równolegle wzdłuż ciała.

Popatrz np. tu:


Tagi:
 




Organizujemy







Partnerzy

Patronat






Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum