Autor Wątek: Przyczepka rowerowa do przewozu dzieci  (Przeczytany 60305 razy)

Offline piotr

  • Wiadomości: 62
  • Miasto: Chodzież
  • Na forum od: 04.05.2009
polecam to wydawnictwo http://www.bik-mapy.pl/index.php?main_page=product_info&products_id=155 bardzo dokładna z opisami miejscowości, główną atrakcją jest przyroda w dużej skali i "poniemiecki" klimat w architekturze, w południowej części jest więcej agroturystyki, wybieram się tam z rodziną na przełomie lipca i sierpnia na 4 - 5 dni

Offline Mężczyzna robertrobert1

  • Wiadomości: 685
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 19.04.2009
Cytat: "vagabond"
ale co dla ciebie robertrobert1 aspiruje do miana atrakcji?
mnie puszcza notecka bardzo się podoba, bardzo ładna okolica, pomimo iż nie zagłębiałem się w nią zbytnio.
No i taka częstotliwość atrakcji jest o dużo za duża - za wiele czasu "marnowało" by się na zwiedzanie.


Kościoły, pałace, zamki, dwory, klasztory, pomniki przyrody, punkty widokowe, wodospady, kaskady, wąwozy, remizy strażackie z zabytkowym sprzętem, dzikie kąpieliska a także lokalne place zabaw.

Sama jazda, nawet najbardziej malowniczą ścieżką jest nudna dla dzieci.

ps. Puszcza Notecka zapewne jest malownicza ale z niejednego artykułu pamiętam, że oferuje piaski, piaski i jeszcze raz piaski a to żaden rarytas dla sakwiarza.

[ Dodano: Wto 05 Maj, 2009 ]
Cytat: "piotr"
polecam to wydawnictwo http://www.bik-mapy.pl/index.php?main_page=product_info&products_id=155  wybieram się tam z rodziną na przełomie lipca i sierpnia na 4 - 5 dni


Czyli jeszcze nie doswiadczyles zaszczytu poruszania sie po rowerowych szlakach? Po Jurze, Podlasiu, Mazowszu jestem sceptyczny w stosunku do rowerowych szlaków. Oprócz oznakowania nic one nie oferują. A przecież chodzi o to aby tymi szlakami mógl każdy rowerzysta się poruszać bez względu na to czy jest rasowy maratończyk na lekkim fulu, obładowany globtroter na ciężkim trekingu czy babcia na rowerze miejskim. Marudzę...? Cóż, bywalo sie tu i tam i poznało się zalety profesjonalnej infrastruktóry rowerowej. Człowiek bardzo szybko przyzwyczaja się do dobrego, nieprawdaż?

Offline piotr

  • Wiadomości: 62
  • Miasto: Chodzież
  • Na forum od: 04.05.2009
to prawda, piasku jest w puszczy dużo ale jest też b. dużo asfaltu( np. droga z Hamrzyska do Chełstu, Drezdenko - Międzyrzecz, Radogoszcz - Rzecin) gdzie krótkie dojazdy między drogami asfaltowymi są gruntowe

superol

  • Gość
Szkoda koledzy, że się nam troszkę temat rozjechał...   :?

Offline piotr

  • Wiadomości: 62
  • Miasto: Chodzież
  • Na forum od: 04.05.2009
Chariot coguar 1 właśnie zaparkował w garażu i czeka na wyjaz w przyszłym tygodniu nad Dunaj. Pierwsze wrażenie, mistrzostwo świata jeśli chodzi o funkcjonalność  i jakość wykonania, wygoda dla dziecka 100 %, waga prawie 12 kg nie czuje się tego, dopiero podjazd ujawnia że ciągie się przyczepkę. Więcej po powrocie ...

Offline Mężczyzna Remigiusz

  • Wiadomości: 1973
  • Miasto: Gdańsk
  • Na forum od: 14.06.2007
    • http://www.rowerowarodzinka.pl
Cytat: "piotr"
Chariot coguar 1 właśnie zaparkował w garażu i czeka na wyjazd

Dziecko powinno być zadowolone. To naprawdę dobra konstrukcja z dobrym zawieszeniem/amortyzacją. Nasi towarzysze na Korsyce używali tego modelu i miałem okazję do szczegółowych porównań. W zasadzie same plusy: wygodna pozycja dziecka, amortyzacja, niska waga przyczepy.
Kupowałeś nówkę, czy z ebaya?
Życzę udanego wyjazdu.

Offline piotr

  • Wiadomości: 62
  • Miasto: Chodzież
  • Na forum od: 04.05.2009
Cytat: "Remigiusz"

Kupowałeś nówkę, czy z ebaya?


nówkę, na ebayu były w podobnej cenie jak u nas nówka

greg

  • Gość
Zazdroszczę tego chariota
U mnie w niedzielę też były pierwsze jazdy z przyczepką. Kupiłem przyczepkę polskiego producenta. Ma amortyzatory, regulowany fotelik od pozycji prawie leżącej do pionowej. Jak na razie jest ok ale czas pokaże jak się będzie sprawować

Offline Mężczyzna Remigiusz

  • Wiadomości: 1973
  • Miasto: Gdańsk
  • Na forum od: 14.06.2007
    • http://www.rowerowarodzinka.pl
Cytat: "greg"
U mnie w niedzielę też były pierwsze jazdy z przyczepką. Kupiłem przyczepkę polskiego producenta. Ma amortyzatory, regulowany fotelik od pozycji prawie leżącej do pionowej.

A mógłbyś podać, co to za producent i model przyczepki. Nie wiedziałem, że istnieją jakieś rodzime wynalazki i to z takim wyposażeniem.

greg

  • Gość
Z tym wynalazkiem to bardzo dobre określenie.
Dzisiaj wieczorem przyślę kilka fotek i trochę szerzej ją opiszę

greg

  • Gość
Zdjęcia przyczepki umieściłem tutaj: http://picasaweb.google.pl/GrzegorzA04/PrzyczepkaRowerowa#

Teraz trochę wytłumaczenia:
 Myśleliśmy z żoną o kupnie przyczepki od jakiegoś czasu. Zbierając różne informacje doszedłem do wniosku że przyczepka musi spełniać następujące kryteria:
 - powinna posiadać amortyzację: w mojej okolicy nie ma zbyt wiele dróg asfaltowych gdzie nie ma dużego natężenia ruchu, koło mojego domu w ogóle nie ma asfaltu. Tak więc dużo polnych i leśnych dróg.
 - powinna posiadać wygodny fotelik, tak, że jeśli mały będzie się chciał zdrzemnąć, nie złamie sobie karku.
No i właściwie wybór padł na Chariota. Tyle że ze względu na inne wydatki nie mogłem sobie pozwolić w najbliższym czasie na taki zakup.
No i pozostało czatowanie na allegro.
W ten sposób trafiłem na tą przyczepkę. Wytwarzana jest ona przez osobę (osoby?) gdzieś koło Częstochowy. W razie czego mam namiary. Chyba nie ma zbyt wielu egzeplarzy.
Oglądając tą przyczepkę miałem sporo obaw ale w zasadzie spełniała założone kryteria. Cena? 500zł + przesyłka.
Teraz o samej przyczepce:
Przyczepka bardzo ładnie porusza się po drodze - sprężyny wybierają niewielkie nierówności tak więc gondola przyczepki dosyć łagodnie się kołysze.
Koła 16'' - mogły by być większe. Ważą koszmarnie dużo nie tylko z powodu stalowych obręczy ale również potężnych maszynowych łożysk zastosowanych w każdym kole - ale na te łożyska akurat nie narzekam.
Oparcie siedzenia można dowolnie ustawiać od pozycji prawie pionowej do prawie poziomej. Obok siedzenia znajdują się specjalne dźwignie do zablokowania oparcia w określonej pozycji
Ladowność przyczepki: 36kg
Waga: 18kg - tak, tak Charioty są dużo lżejsze.
Sprężyny mają możliwość regulacji twardości
Wykonanie jest dobrej jakości, nic nie skrzypi, nic się nie telepie.
To co mi się nie podobało to sposób podłączenia do roweru. Wykonałem telefon do producenta i otrzymałem pomoc. Producent także był otwarty na sugestie na przyszłość np. większe koła.
Trudno mi w tej chwili jakoś rekomendować tą przyczepkę - zbyt krótko ją używam. Ogólne wrażenie jest pozytywne. Mam nadzieję że ów producent rozwinie skrzydła i będziemy mieli dobry polski produkt.
Podstawową zaletą tej przyczepki jest natomiast to, że już teraz a nie za kilka miesięcy mogę zabierać całą rodzinę na rower.

Offline Mężczyzna Remigiusz

  • Wiadomości: 1973
  • Miasto: Gdańsk
  • Na forum od: 14.06.2007
    • http://www.rowerowarodzinka.pl
Kształt zbliżony do Chariota Cougar, regulacja siedzenia super - Chariot tego nie ma, amortyzacja. Wszystko wyglądało bardzo ciekawie dopóki nie podałeś wagi. Jak na przyczepkę jednoosobową to rzeczywiście jest strasznie duża. Chariot waży chyba ze 6 kg mniej. O swoim Treku zawsze myślałem, że to kobyła (16-17 kg), ale ona jest dwuosobowa i stosunkowo duża (wyższa od innych modeli). Niestety ale podczas jazdy po górach ta waga będzie miała duże znaczenie. Ja przynajmniej odczuwałem różnicę, gdy po zakupach w przyczepie lądowało 5-6 kg dodatkowego bagażu, mimo że waga całości bagażu wzrastała wtedy tylko o 10%.

greg

  • Gość
No nie da się ukryć - fizyki nie oszukamy! :wink:
Tak jak napisałem ta przyczepka jest sprawą kompromisu cena/ możliwości / klasa sprzętu. Jak będzie - zobaczymy!
Teraz najważniejsze jest aby reszta załogi połknęła bakcyla  - bo chęci są. A napinanie łydy jest i tak po mojej stronie  :D

Offline Mężczyzna Remigiusz

  • Wiadomości: 1973
  • Miasto: Gdańsk
  • Na forum od: 14.06.2007
    • http://www.rowerowarodzinka.pl
To fakt, jak za tę kwotę, to chyba najlepsze rozwiązanie. Siedzenia są najsłabszym punktem tanich przyczepek, a w twojej to chyba największa zaleta. Oby tylko ten materiał się sprawdził (żeby skóra się nie odparzała). No i zapomniałem jeszcze dodać, że jednak kółka 20" są lepsze, ale w przypadku posiadania amortyzacji wybieranie nierówności powinno być i tak bardzo dobre.
Jak trochę pojeździcie, to napisz trochę więcej o wrażeniach. Bardzo jestem ciekaw, jak się sprawdzi w trasie.

greg

  • Gość
Napiszę na pewno!

Tagi:
 




Organizujemy








Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum