Autor Wątek: Sezon 2014 zaraz się zaczyna- jakie plany?  (Przeczytany 19346 razy)

Offline Giovanni

  • Wiadomości: 2574
  • Miasto: Gdynia
  • Na forum od: 06.06.2008
    • bikestats
Jak w temacie:)

Szczęśliwego!


"Za dobrych czasów liczyłem wakacje według ilości ognisk, liczyłem wakacje według ilości nocy przespanych pod namiotem."
https://www.strava.com/athletes/27761512

Offline erdeka

  • Wiadomości: 2353
  • Miasto: Mazowsze
  • Na forum od: 17.08.2011
Jak w temacie:)

Szczęśliwego!

1. Osobisty - Szczegóły "po"
2. Zakończyć studia ;)
3. Zmasowany atak gminny 8)
4. Zrealizować plany niezrealizowane w 2013 bądź je "ulepszyć"

Offline Mężczyzna Mózg

  • Nabijacz kilometrów :)
  • Wiadomości: 767
  • Miasto: Szczekociny
  • Na forum od: 01.09.2011
Zrobić (wreszcie!!!) 2000 km w rok ;D

A poza tym - zacząć jeździć jeszcze w styczniu (o ile utrzyma się ciepła pogoda) :)

Offline Mężczyzna hansglopke

  • Wiadomości: 2026
  • Miasto: Zduńska Wola
  • Na forum od: 22.02.2013
Zbudować kolejny rower.
Lepiej wygodnie siedzieć na rowerze i przerzucać biegi, niż przed telewizorem kanały.

Offline Mężczyzna ekokrzychu

  • Wiadomości: 26
  • Miasto: Radzionków
  • Na forum od: 27.09.2013
Spróbować sił w Pucharze Polski w Maratonach na orintacje.
Rowerowy szlak orlich gniazd
Wiślana trasa rowerowa - odcinek Wisla - Kraków
Maraton rowerowy w Radlinie
I jeździc coraz wiecej

Offline Mężczyzna aaadam

  • Wiadomości: 98
  • Miasto: Katowice
  • Na forum od: 01.07.2013
    • Adama podróże, małe i duże.
- piętnaście tysięcy kilometrów
- pięćset gmin

(trzeba podnosić poprzeczkę :D )

Najczęściej ludzie jadący rowerem pokonują kilometry, ja pokonuję samego siebie.

Offline Mężczyzna Waski

  • Kapituła MP
  • Wiadomości: 2858
  • Miasto: Lubin
  • Na forum od: 23.02.2013
 - Ukończyć Maraton Podróżnika na dłuższym dystansie
 - zaliczyć z 200 gmin
 - przez 6 miesięcy w roku wykręcić po minimum 1000 km
"Wąski. My nie możemy jechać tam bez rowerów. Jak zwierzęta. :)"
"Kolarsko jesteś taki sobie, [...]" yurek55


Offline Mężczyzna czerkaw

  • Kapituła MP 2018
  • We are infinite
  • Wiadomości: 1047
  • Miasto: Marianowo
  • Na forum od: 25.02.2013
1.) Podjechać pod Sliezky Dom :)
2.) Ukończyć nasz Maraton dłuższy dystans ( może w limicie czasowym) :P
3.) Zjechać jak najwięcej km po Polsce :)
           Takie minimum :D

Offline Kobieta Glizdawka

  • Wiadomości: 197
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 13.07.2011
1) Wsiąść jak najszybciej na rower i jeździć kiedy tylko to możliwe :)
2) Kupić przyczepkę i/lub fotelik
3) Oswoić młodego z rowerem
4) Pojechać na zlot
5) Pojechać na wakacyjną wyprawę

Offline Mężczyzna yurek55

  • 2015-11217; 2016-11305; 2017-12740 (Rapha500)
  • Wiadomości: 1085
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 06.09.2013
    • Jurek rowerowy
1.Nowy rower
2. 10 000km
Rower to dziwny pojazd, jego pasażer jest jednocześnie jego silnikiem.
"Drzwi mego domu to magiczna furtka między krainą lenia a rowerem" - eranis
                                               

Offline Kobieta Kot

  • Wiadomości: 789
  • Miasto: Blisko Poznania
  • Na forum od: 29.08.2013
Z podróżniczo-rowerowych: wrócić na Islandię.
Ég hjóla oftast nær í vinnua.
www.kot.bikestats.pl

Offline Mężczyzna RODDOS

  • Odwiedzone miejscowości: 10878
  • Wiadomości: 414
  • Miasto: Świdnica
  • Na forum od: 25.02.2013
Machnąć cztery paczki za jednym zamachem...



Offline Mężczyzna furman

  • https://picasaweb.google.com/fuurman
  • Wiadomości: 1766
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 02.09.2010
    • http://www.rowerowanie.pl
W planach solidny, przynajmniej dwutygodniowy wyjazd na Bałkany.
Rowery i kobiety to moje podniety
Podjazdy i dziewczyny to moje dyscypliny

https://picasaweb.google.com/fuurman

Offline Mężczyzna Waxmund

  • Moderator Globalny
  • Ironman
  • Wiadomości: 10401
  • Miasto: Baszowice k/Kielc
  • Na forum od: 07.06.2007
    • www.waxmund.pl
Powtórka z zeszłego roku, czyli dobić do 1000 gmin  ::)
Regularnie jeździć i odwiedzać forumowiczów :P W 2013 miałem 3 miesiące w których zrobiłem po 4000km, a w pozostałe miesiące roku zrobiłem łącznie raptem 3000km.... :p

Więcej planów brak ;)
Czasami na drodze spotykam prawdziwych rowerowych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi... naprawdę... aż ciężko ich czasem wyprzedzić...

www.waxmund.pl

Offline Mężczyzna paweł.70

  • Dymek
  • Wiadomości: 2346
  • Miasto: Świdnik
  • Na forum od: 28.11.2011
    • Dymek
Jako,że to mój pierwszy post w tym roku to wszystkiego dobrego i rowerowego w 2014. :D

A wracając do tematu
1 Pojechac do Krajów Nadbałtyckich
2 Dokończyc pętlę dookoła Polski
3 Podwoic zaliczonych gmin, czyli ok. 400
i może coś jeszcze wyniknie w trakcie ale czas pokaże...


Liczy się podróż, a nie cel.

Offline Mężczyzna Popiel

  • Wiadomości: 840
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 01.06.2011
    • Amatorska Grupa Rowerowa Dzięcioły
1) Utrzymać poziom powyżej 2000 km rocznie
2) Kupić przyczepkę i/lub fotelik :)
3) Oswoić młodego z rowerem :)
4) Pojechać na zlot
5) Pojechać na wakacyjną wyprawę
6) Wziąć udział w maratonie rowerowym (np. Forumowym)
7) Wymienić w końcu sztycę podsiodłową
Mieć rower i nie mieć roweru to już dwa rowery.
Alien... trzeci pasażer na foteliku.

Offline Mężczyzna Alek

  • Wiadomości: 2946
  • Miasto: Dublin
  • Na forum od: 28.02.2013
    • aleknowak.net
1. Zrobić 10000km całościowo
2. Przejechać 400km/24h i jeździć minimalnie 1 brevet w miesiącu (min 200k)
3. Zorganizować i szczęśliwie ukończyć trasę Serbia > Rumunia > Mołdawia > Ukraina > Polska z Jonaszem w przyczepce
4. Kupić Genesis Croix de Fer zanim rozpadnie mi się Peugeot :-)

Elwood

  • Gość
Namówić żonę, by robiła mi strucle drożdżowe z makiem, przynajmniej dwa na m-c.
A raz na kwartał trzy na jeden weekend.
Ciężko będzie...

Offline Kobieta hindiana

  • Wiadomości: 4007
  • Miasto: Dublin
  • Na forum od: 04.09.2010
    • 87th Dublin Polish Scout Group, Scouting Ireland
Regularna ilość kilometrów tygodniowo, a reszta się sama ułoży.
Mądrzy ludzie czasem się wygłupiają, głupi zawsze wymądrzają.
www.plscout.com

Offline Mężczyzna krajewski

  • Wiadomości: 750
  • Miasto: Wrocław
  • Na forum od: 21.04.2011
ten rok planuje cały przepracować

Offline Mężczyzna michał

  • z kropką
  • Wiadomości: 1063
  • Miasto: Gdynia
  • Na forum od: 10.06.2008
-Przejechać co najmniej 5 maratonów na orientację i w Pucharze wskoczyć do pierwszej 50

-Jesienią "wrócić" do Turcji.

-Przekonać się do szosówki

Offline Kobieta Sylwina

  • Wiadomości: 60
  • Miasto: Warszawa/Praga Południe
  • Na forum od: 04.05.2012
 kupić swój rower           (wcześniej  pożyczałam  aby pojezdzić po mieście )
miastowa rowerzystka&podróżniczka"tradycyjna"

Offline Mężczyzna Księgowy

  • .::Kolarska Patologia::.
  • Wiadomości: 3644
  • Miasto: Warszawa/Jabłonna
  • Na forum od: 30.12.2010
Moje plany hmm jest ich wiele.

1) zaliczyć kilka (liczę na około 5-6) imprez rowerowych długodystansowych. W planie szandarowo Radlin a także Kaszebe Runda Zuławy i imprezy Rover Over a także Maraton Podróżnika.
2) Zrobić samodzielnie kilka dłuższych 200-300km tras po odcinkach których nie jechałem. Na ten rok chciałbym "zrobić" pełną trase Toruń-Jabłonna, lub odwrotnie a także podbić północ Czyli ponownie trasy Olsztyn-Jabłonna.
3) Zaatakować wymarzoną trasę Warszawa - Zakopane!
3) Wyprawowych planów nie mamy z Agnieszką. Nie wiemy czy wyjdzie jakaś wyprawa w tym roku, co wyjdzie to wyjdzie. Może jakaś 5 dniówka majówka?
4) Wyprawki. Chciałbym w 2014 znów odwiedzić/spotkać się z wami, dlatego śledzę wyprawki, one także są na topowym miejscu w naszym kalendarzu.
5) Dystans?  ambicjami na temat dystansu rocznego jest zawsze najlepiej pod koniec. Zawsze wtedy mam "bliski cel" do dokręcenia. Na początku roku nie lubie stawiać dużych założeń. Co do "dobówki" na 24h, w dalszym ciągu plan jest aby 400km przekroczyć, bo mnie ten dystans prześladuje. No i może Wilk przestanie mi dogryzać, że za wolno jeżdżę;D


pozdrawiam i życze spełnienia planów - zobaczymy w grudniu 2014 co udało się zrealizować z tego wątku:D
Jadę tam gdzie znika horyzont.

MP 2014 - 500km 25h28`|MP 2015 - 300km 20h30`|MP 2017 - 300km 21h01`|MP 2018 (DNF)- 519km 27h30``

Offline Mężczyzna aqu

  • Wiadomości: 206
  • Miasto: Świdnik
  • Na forum od: 30.09.2013
1. Kupić i ujeździć Brooksa
2. Pojechac na zlot
3. Na pierwszą rocznicę rowerowania zaliczyć 500 km najlepiej w 24 h
4. Przeżyć Mararon BB Tour mieszcząc się w czasie
5. Zaliczyć jakiś daleki wyjazd z sakwami, obojetne gdzie :)
Je­dyna wol­ność, to zwy­cięstwo nad sa­mym sobą.

Offline Kobieta magda

  • Wiadomości: 2877
  • Miasto: Tröjmiasto
  • Na forum od: 19.12.2011
    • Przejażdżkowe zapiski
No to i ja...
Mieć nadal radość z rowerowania!
A z takich bardziej przyziemnych:
- zaliczyć wesoły, kilkudniowy dojazd na zlot
- jeździć jak najczęściej rowerem do pracy (póki co to nie mogę się przemóc by wstawać odpowiednio wsześnie)
- zaliczyć możliwie dużo wyprawek i jednodniówek
- maratony (KaszebeRunda, Maraton Podróżnika, Vejherovia, Kociewie Kołem, Żuławy Wkoło) - coś się wybierze w zależności od kondycji i możliwości
- debiut w triathlonie (nie, nie ironman :D, raczej 1/4)
- jak się uda to wyjazd jak najdłuższy - może z dojazdem do pracy gdzieś po drodze ;)


Offline Mężczyzna czerkaw

  • Kapituła MP 2018
  • We are infinite
  • Wiadomości: 1047
  • Miasto: Marianowo
  • Na forum od: 25.02.2013
1. Kupić i ujeździć Brooksa
2. Pojechac na zlot
3. Na pierwszą rocznicę rowerowania zaliczyć 500 km najlepiej w 24 h
4. Przeżyć Mararon BB Tour mieszcząc się w czasie
5. Zaliczyć jakiś daleki wyjazd z sakwami, obojetne gdzie :)
AD. 5, ja jadę na słowację i czechy może budapeszt i wiedeń ;) zapraszam :D

Offline Mężczyzna bob71

  • Wiadomości: 221
  • Miasto: Ząbkowice Śl.
  • Na forum od: 16.06.2011
    • Podróże rowerowe Bogdana i Romana
1. Objechać Chorwację.
2. Łyknąć jakiś mały maratonik.
3. Wystartować w  Uphillu.
4. Rozkręcić rowerowy interes!
Bogdan 1/2 BRowery Team'u
www.browery2.fimeo.pl

Z tą Chorwacją to przesada.

Offline Mężczyzna chesteroni

  • Wiadomości: 673
  • Miasto: Toruń
  • Na forum od: 14.07.2012
1. Zaliczyć całe Pomorskie i Warmińsko-mazurskie gminnie
2. Zaliczyć w limicie czasowym co najmniej jeden maraton szosowy będący kwalifikacją do BB-Tour
3. Dobić od 900 gmin
4. Pojechać na zlot forum
5. 10000km
6. Nauczenie rowerowania mojej córki i wspólne wycieczki po najbliższej okolicy

Marzenia, ale trudne do spełnienia:
7. Start w BBTour
8. Wypad w góry z rowerem

Offline Mężczyzna King

  • Marzyciel
  • Wiadomości: 301
  • Miasto: Gdynia
  • Na forum od: 16.03.2012
    • Zalążek bloga
1. Dokończyć składanie roweru
2. Może uda mi się wybrać na zlot? Zależy od matur...
3. Jak nic innego nie pomoże, naprawić stawy skokowe chirurgiczne by móc snuć dalsze plany  ;)
fb.com/ZaHoryzont         <-----   ;)

Offline Mężczyzna ernesto

  • Wiadomości: 14
  • Miasto: slupsk
  • Na forum od: 09.08.2013
Miec radosc z jezdzenia jak do tej pory . Przejechac 200km w jeden dzien .Poprawic wynik calkowity z zeszłego roku . ;D

Offline Mężczyzna Waxmund

  • Moderator Globalny
  • Ironman
  • Wiadomości: 10401
  • Miasto: Baszowice k/Kielc
  • Na forum od: 07.06.2007
    • www.waxmund.pl
Heh, widzę, że sporo osób ma w planach długie dystanse, maratony lub BBT. Fajnie, że się popularyzuje ta dziedzina kolarstwa ;)

Czasami na drodze spotykam prawdziwych rowerowych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi... naprawdę... aż ciężko ich czasem wyprzedzić...

www.waxmund.pl

Offline Mężczyzna aqu

  • Wiadomości: 206
  • Miasto: Świdnik
  • Na forum od: 30.09.2013
Heh, widzę, że sporo osób ma w planach długie dystanse, maratony lub BBT. Fajnie, że się popularyzuje ta dziedzina kolarstwa ;)

@Wax, nie wiem czy zdajesz sobie sprawę, ale w dużej mierze to również Twoja zasługa :)
Je­dyna wol­ność, to zwy­cięstwo nad sa­mym sobą.

Offline Mężczyzna Waxmund

  • Moderator Globalny
  • Ironman
  • Wiadomości: 10401
  • Miasto: Baszowice k/Kielc
  • Na forum od: 07.06.2007
    • www.waxmund.pl
O! A to miło. Dzięki i oby tak dalej ;)
Zgaduję, że moje relacje do tego nakłaniają...?
« Ostatnia zmiana: 6 Sty 2014, 16:07 Waxmund »
Czasami na drodze spotykam prawdziwych rowerowych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi... naprawdę... aż ciężko ich czasem wyprzedzić...

www.waxmund.pl

Offline Mężczyzna Daniel

  • turysta licznikowy
  • Wiadomości: 2413
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 16.03.2009
Nie, Twoje powodzenie u płci pięknej.

Niebieski szlak i kolce, niebieski szlak i kolce.

Offline Mężczyzna faja

  • Kapituła MP 2019
  • Wiadomości: 357
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 06.01.2013
1. Przejechać więcej niż w 2013 r (czyli więcej niż 7000 km)
2. Zwiedzić rowerem Alzację i Szampanię.
3. wybrać się na > 1000 km wycieczkę po Polsce (tylko jeszcze nie wiem gdzie) Może ktoś doradzi. Chciałbym ruszyć rowerem i wrócić rowerem do Warszawy. W ten sposób zaliczyłem już Roztocze więc raczej ono odpada.
4 Przejechać w ciągu dnia więcej niż 200 km.

Wszystkiego dobrego (szczególnie rowerowego)  w Nowym Roku

Offline Mężczyzna korbotronic

  • Wiadomości: 14
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 10.07.2013
1. Przejechać minimum 5000 km w roku.
2. Przejechać minimum 200 km w jeden dzień.
3. Wjechać minimum 10 razy na Dziewiczą Górę.
4. Wjechać na Śnieżnik.
5. Zaliczyć wszystkie gminy w Wielkopolsce.

Offline Mężczyzna krajewski

  • Wiadomości: 750
  • Miasto: Wrocław
  • Na forum od: 21.04.2011
1. Przejechać więcej niż w 2013 r (czyli więcej niż 7000 km)
2. Zwiedzić rowerem Alzację i Szampanię.
3. wybrać się na > 1000 km wycieczkę po Polsce (tylko jeszcze nie wiem gdzie) Może ktoś doradzi. Chciałbym ruszyć rowerem i wrócić rowerem do Warszawy. W ten sposób zaliczyłem już Roztocze więc raczej ono odpada.
4 Przejechać w ciągu dnia więcej niż 200 km.

Wszystkiego dobrego (szczególnie rowerowego)  w Nowym Roku
Wschodnia Polska plus mazury i Suwalszczyzna. :)

Offline Kobieta Kot

  • Wiadomości: 789
  • Miasto: Blisko Poznania
  • Na forum od: 29.08.2013
3. Wjechać minimum 10 razy na Dziewiczą Górę.

W ciągu całego roku te 10x, czy jednego dnia raz za razem? ;D
Ég hjóla oftast nær í vinnua.
www.kot.bikestats.pl

Offline Kobieta martwawiewiórka

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 5903
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 17.08.2009
3. Wjechać minimum 10 razy na Dziewiczą Górę.

za każdym razem inną drogą:)
Jakiś Ty społecznie dojrzały! Mogę sobie zsynchronizować z Tobą te dane?

Offline Mężczyzna transatlantyk

  • Moderator Globalny
  • GM 1985
  • Wiadomości: 6421
  • Miasto: Annopol
  • Na forum od: 21.11.2007
Zapraszam do siebie, jest tu piękna Dziewicza Góra. Będzie nowa trasa. :)



Offline Mężczyzna usulovski

  • Wiadomości: 1220
  • Miasto: Carlow, Irlandia
  • Na forum od: 17.07.2008
1. Reaktywować konto na BS.
2. Wpisywać coś więcej niż dystans :P

Offline Mężczyzna korbotronic

  • Wiadomości: 14
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 10.07.2013
3. Wjechać minimum 10 razy na Dziewiczą Górę.

W ciągu całego roku te 10x, czy jednego dnia raz za razem? ;D

Nie, no w ciągu całego roku ale w sumie mógłbym spróbować ze 2-3 razy raz za razem :-D

Offline Mężczyzna kajus_Poland

  • Wiadomości: 7
  • Miasto: Legnica
  • Na forum od: 03.02.2014
Hej  ;D

Plany rowerowe na 2014:
1. Minimum 3000km
2. Zwiedzić okolice Bolesławca i Lwówka Śląskiego
3. Podbić rekord dzienny do 150km

Pozdrawiam
Ram Zam Zam :D

(^) Kross Trans Global (^)

Offline Mężczyzna yurek55

  • 2015-11217; 2016-11305; 2017-12740 (Rapha500)
  • Wiadomości: 1085
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 06.09.2013
    • Jurek rowerowy
Sezon trwa cały rok
« Ostatnia zmiana: 16 Paź 2016, 17:22 Turysta, Powód edycji: Usunięty automatyczny podpis Tapatalka »
Rower to dziwny pojazd, jego pasażer jest jednocześnie jego silnikiem.
"Drzwi mego domu to magiczna furtka między krainą lenia a rowerem" - eranis
                                               

Offline Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 6874
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012
Uzupełnić wpisy BS za rok 2013 :icon_redface:
Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Offline Mężczyzna yurek55

  • 2015-11217; 2016-11305; 2017-12740 (Rapha500)
  • Wiadomości: 1085
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 06.09.2013
    • Jurek rowerowy
1. Przejechać 10 000km
2. Kupić nowy rower
3. Przejechać jednorazowo 150km
4. Utrzymać się w pierwszej 150-ce bikestatsa
Rower to dziwny pojazd, jego pasażer jest jednocześnie jego silnikiem.
"Drzwi mego domu to magiczna furtka między krainą lenia a rowerem" - eranis
                                               

Offline Mężczyzna Duńczyk

  • Wiadomości: 143
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 17.01.2014
1. Przejechać więcej niż w 2013.
2. Zdobyć jedno województwo w gminach.
3. Jeździć.

Offline Mężczyzna rufiano

  • Wiadomości: 754
  • Miasto: zamość
  • Na forum od: 03.02.2014
mój plan jest taki-początek maja dokolebotać się autem do lwowa stamtąd samolotem do teheranu,na iran mam 15 dni(termin wizy)i zaczynam jazdę rowerkiem,kręce się kręce dojężdżam do granicy z armenią,tutaj hulaj dusza piekła nie ma ;)następnie gruzja i poti,tu wsiadam na promstatek do odessy z odessy pociągiem do lwowa ze lwowa do medyki i tam przyjeżdża jakiś zuch i zabiera do domu :D...mam nadzieje że zaistniała sytuacja u sąsiada nie zwerifikuje planu..ukraina jest fantastyczna miałem okazje w2013 przejechać medyki do sewastopola..i tak to..

Offline vooy.maciej

  • Wiadomości: 2471
  • Miasto: Pogórze Wielickie
  • Na forum od: 04.07.2008
Heh, widzę, że sporo osób ma w planach długie dystanse, maratony lub BBT. Fajnie, że się popularyzuje ta dziedzina kolarstwa ;)
ta dziedzina to nie jakaś nisza znowu, mnie raczej martwi, że mało kto pisze o planach takich jak w nazwie domeny ;)

    • Zgubić sie w lesie
    • zgubić innych w lesie
    • mieć średnią dojazdów do pracy minimum 3.3/5dni
    • Beskid Wyspowy w inwersję
    • Wycieczki śladami historii
    • zorganizować dziecięcą grupę krakowską
    • wrócić na Bałkany
    • 6-7 rajdów na orientację
    • choc raz nie zgubić się w lesie
« Ostatnia zmiana: 1 Paź 2014, 23:15 vooy.maciej »

Offline Mężczyzna Kierunkowy22

  • Wiadomości: 94
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 16.03.2014
Mam wiele planów, nieco płynnych i wzajemnie się wykluczających, ale dwa męczą mnie od 3-4 lat odkąd zacząłem robić trzycyfrowe dystanse na dzień. I w tym roku powiedziałem sobie MUSZĘ a teraz to NAPISZĘ - podobno zobowiązanie pisemne bardziej dopinguje do działania (a jak nie wyjdzie, to zrzucę na fakt zobowiązania w prima aprlis):

1. Przejechać w 24h z Warszawy do Gdańsk Główny (a nie mam szosówki, tylko góral na cienkich).
2. Przeżyć powyższe.

Offline erdeka

  • Wiadomości: 2353
  • Miasto: Mazowsze
  • Na forum od: 17.08.2011
Sezon '14 się zbliża ku końcowi tak więc:
1. Osobisty - Szczegóły "po"
2. Zakończyć studia ;)
3. Zmasowany atak gminny 8)
4. Zrealizować plany niezrealizowane w 2013 bądź je "ulepszyć"

1. W Lipcu
2. Powiedzmy :D
3. Z powodzeniem
4.  Zebrać około połowę gmin dolnaśląskiego - OK
    Zakończyć gminnie - mazowieckie, świętokrzyskie - poprawione, nie zakończone. Udało za to się zakończyć zachodniopomorskie

   

Offline Kobieta magda

  • Wiadomości: 2877
  • Miasto: Tröjmiasto
  • Na forum od: 19.12.2011
    • Przejażdżkowe zapiski
No to i ja...
Mieć nadal radość z rowerowania!
A z takich bardziej przyziemnych:
- zaliczyć wesoły, kilkudniowy dojazd na zlot
- jeździć jak najczęściej rowerem do pracy (póki co to nie mogę się przemóc by wstawać odpowiednio wsześnie)
- zaliczyć możliwie dużo wyprawek i jednodniówek
- maratony (KaszebeRunda, Maraton Podróżnika, Vejherovia, Kociewie Kołem, Żuławy Wkoło) - coś się wybierze w zależności od kondycji i możliwości
- debiut w triathlonie (nie, nie ironman :D, raczej 1/4)
- jak się uda to wyjazd jak najdłuższy - może z dojazdem do pracy gdzieś po drodze ;)

Brawa dla mnie, żadne z powyższych nie zostało zrealizowane.
Dojazdu na zlot ani zlotu nie zaliczyłam wcale, do pracy już rowerem nie jeżdżę wcale, wyprawkę zaliczyłam całą 1, maratonu żadnego, triathlonu tym bardziej, wyjazdy były ale nierowerowe zupełnie.
Nigdy więcej postanowień bo jak widać mi nie wychodzą  :lol:


Offline Mężczyzna aqu

  • Wiadomości: 206
  • Miasto: Świdnik
  • Na forum od: 30.09.2013
1. Kupić i ujeździć Brooksa
2. Pojechac na zlot
3. Na pierwszą rocznicę rowerowania zaliczyć 500 km najlepiej w 24 h
4. Przeżyć Mararon BB Tour mieszcząc się w czasie
5. Zaliczyć jakiś daleki wyjazd z sakwami, obojetne gdzie :)

Brooks ujeżdżony :)
Zlot zaliczony
Eliminacje też
Medal BB-Tour jest :)
Estonia zdobyta :)

Ufff...., fajnie było ;)

Je­dyna wol­ność, to zwy­cięstwo nad sa­mym sobą.

Offline Kobieta Janus

  • Wiadomości: 3386
  • Miasto: Melbyn
  • Na forum od: 20.06.2010
Moim jedynym "rowerowym" planem było zacząć rok od podróży rowerowej. Plan się udał, podróż również :)

Offline Kobieta Kot

  • Wiadomości: 789
  • Miasto: Blisko Poznania
  • Na forum od: 29.08.2013
Z podróżniczo-rowerowych: wrócić na Islandię.

Nie udało się.
Ég hjóla oftast nær í vinnua.
www.kot.bikestats.pl

Offline Mężczyzna brodacz

  • Wiadomości: 251
  • Miasto: Legionowo
  • Na forum od: 06.06.2013
Plany na ten rok były następujące: trzy wyprawy po około 3 tys km oraz przejechanie w przeciągu jednej doby 450 km. Jak wyszło? Ano były 3 wyprawy ale tylko jedna z nich miała te 3 k, pozostałe po 2 k. Do bicia rekordu (aktualny to 400km w tamtym roku) nawet nie podchodziłem, jedynie kilkakrotnie miałem 200 km i to podczas wypraw. Nie spodziewałem się że w tym roku przejadę 21 500 km  ;D Dodaję mapkę z trasami zrobionymi w tym roku  :P
Ortografia? A co to?

Offline Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 6874
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012
Uzupełnić wpisy BS za rok 2013 :icon_redface:
Ups :P

Udało się za to pojechać na wyprawę o przyzwoitej długości. Dzięki niej mimo, że prawie nie jeździłem chyba dobiłem do granicy przyzwoitości - 7000 km.
Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Offline Kobieta Glizdawka

  • Wiadomości: 197
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 13.07.2011
1) Wsiąść jak najszybciej na rower i jeździć kiedy tylko to możliwe :)
2) Kupić przyczepkę i/lub fotelik
3) Oswoić młodego z rowerem
4) Pojechać na zlot
5) Pojechać na wakacyjną wyprawę

Ad 1. Udało się i dzięki sprzyjającej pogodzie pod koniec roku zrobiłam ponad 800 km, co w porównaniu do 11 km z 2013 r. jest to dla mnie duży postęp :)
Ad 2. Kupiliśmy i to i to
Ad 3. Oswajanie przebiegło bez problemu
Ad 4. Pojechaliśmy (niestety samochodem) i zrobiliśmy nawet kilka kilometrów z przyczepką
Ad 5. Też się udało, choć może nie była obfita w kilometraże to i tak zobaczyliśmy kilka fajnych miejsc.

Offline Mężczyzna faja

  • Kapituła MP 2019
  • Wiadomości: 357
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 06.01.2013
1. Przejechać więcej niż w 2013 r (czyli więcej niż 7000 km)
2. Zwiedzić rowerem Alzację i Szampanię.
3. wybrać się na > 1000 km wycieczkę po Polsce (tylko jeszcze nie wiem gdzie) Może ktoś doradzi. Chciałbym ruszyć rowerem i wrócić rowerem do Warszawy. W ten sposób zaliczyłem już Roztocze więc raczej ono odpada.
4 Przejechać w ciągu dnia więcej niż 200 km.

Ad 1/ Zrobione wynik 9307 km
Ad 2/ Zrobione - po drodze przejechałem przez Wogezy
Ad 3/Nie zrobione - jakos tak wypadło
Ad 4/Nie zrobione j.w.
Nie planowałem, ale kupiłem sobie drugi rower - szosowy i teraz jeżdże sobie na obydwu (oczywiście nie w tym samym czasie ;))

Offline Mężczyzna paweł.70

  • Dymek
  • Wiadomości: 2346
  • Miasto: Świdnik
  • Na forum od: 28.11.2011
    • Dymek
Jako,że to mój pierwszy post w tym roku to wszystkiego dobrego i rowerowego w 2014. :D

A wracając do tematu
1 Pojechac do Krajów Nadbałtyckich
2 Dokończyc pętlę dookoła Polski
3 Podwoic zaliczonych gmin, czyli ok. 400
i może coś jeszcze wyniknie w trakcie ale czas pokaże...

ad1. zaliczone
ad2. na razie znów na raty, póki co kolejny odcinek ze Świnoujścia na Hel.
ad3. Tutaj niestety wyszła farsa bo z zaplanowanych wyszło ok. 60-80 gmin

pozdrawiam


Liczy się podróż, a nie cel.

Tagi:
 




Organizujemy








Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum