Autor Wątek: Przepisy i dylematy drogowe  (Przeczytany 35881 razy)

Offline Mężczyzna yoshko

  • Administrator
  • Kto smaruje ten jedzie.
  • Wiadomości: 14907
  • Miasto: Świnoujście - Biała Podlaska
  • Na forum od: 11.06.2009
    • Blog Yoshkowy
Odp: Przepisy drogowe
« 16 Lip 2012, 12:54 »
3x napisałem - 4015 zł

Offline Kobieta Marta

  • Wiadomości: 2744
  • Miasto: Edynburg/Lodz
  • Na forum od: 18.09.2008
    • Historie z rowerem w tle
Odp: Przepisy drogowe
« 16 Lip 2012, 12:56 »
hehe, sory za duzo tych cyferek dla mnie :)
The bicycle is just as good company as most husbands and when it gets old and shabby a woman can dispose of it and get a new one without shocking entire community.

Offline Mężczyzna yoshko

  • Administrator
  • Kto smaruje ten jedzie.
  • Wiadomości: 14907
  • Miasto: Świnoujście - Biała Podlaska
  • Na forum od: 11.06.2009
    • Blog Yoshkowy
Odp: Przepisy drogowe
« 16 Lip 2012, 12:56 »
przepraszam :D

Offline Kobieta Marta

  • Wiadomości: 2744
  • Miasto: Edynburg/Lodz
  • Na forum od: 18.09.2008
    • Historie z rowerem w tle
Odp: Przepisy drogowe
« 16 Lip 2012, 13:02 »
nie to poprostu zly dzien  :icon_confused:
The bicycle is just as good company as most husbands and when it gets old and shabby a woman can dispose of it and get a new one without shocking entire community.

Online Kobieta suchyy

  • trolololo
  • Wiadomości: 1359
  • Miasto: Amsterdam
  • Na forum od: 24.07.2006
    • www
Odp: Przepisy drogowe
« 16 Lip 2012, 13:04 »
Już to kiedyś pisałem, ale powtórzę, że nie bez wpływu jest przecież infrastruktura drogowa. W Polsce jak jadę z Krakowa do Sanoka mam 20km autostrady i 200km drogi, na której non-stop zmieniają się ograniczenia prędkości. Dosłownie co kilkaset metrów stoi jakieś ograniczenie, aż ciężko się w tym połapać. Skutek jest taki, że co jakiś czas nie wiem, z jaką prędkością powinienem jechać. Teren zabudowany od niezabudowanego nie zawsze można odróżnić po stojących przy drodze zabudowaniach ;) Zresztą często zaraz za końcem miejscowości stoi ograniczenie do 70.

W Niemczech ta trasa miała by odwrotne proporcje, 200km pokonałbym autostradą, a ostatnie 20 mógłbym spokojnie jechać 50km/h, na pewno miałbym mniej mandatów ;-)

Drogi mamy jakie mamy i nie wszystko da się załatwić wysokością mandatów.

Offline Kobieta Marta

  • Wiadomości: 2744
  • Miasto: Edynburg/Lodz
  • Na forum od: 18.09.2008
    • Historie z rowerem w tle
Odp: Przepisy drogowe
« 16 Lip 2012, 13:05 »
Ale ja nie moge dyskutowac na takie tematy, za bardzo mnie to irytuje i ciezko tu porownywac. trzeba by wziasc jeszcze pod uwage: jakosc drog, kulture jazdy, kulture spoleczenstwa, stosownosc ustawiania ograniczen, itp.itd.
Poza tym samochody sa po to aby sie w miare szybko i soprawnie przemieszczac, a nie jechac 50-70km/h (za mistem!)
The bicycle is just as good company as most husbands and when it gets old and shabby a woman can dispose of it and get a new one without shocking entire community.

Offline Mężczyzna Popiel

  • Wiadomości: 840
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 01.06.2011
    • Amatorska Grupa Rowerowa Dzięcioły
Odp: Przepisy drogowe
« 16 Lip 2012, 13:11 »
Szwedzi o ile dobrze pamiętam mają taryfikator mandatów adekwatny do zarobków bo uważają, że dla jednego dużo to 200 koron a dla innego 2000. No i po co dodatkowo narażać się na ewentualną nieściągalność i koszty z tym związane.

Jak dla mnie rozwiązanie idealne ale czy realnie dało by się to przełożyć na polskie warunki?

Mieć rower i nie mieć roweru to już dwa rowery.
Alien... trzeci pasażer na foteliku.

Online Kobieta suchyy

  • trolololo
  • Wiadomości: 1359
  • Miasto: Amsterdam
  • Na forum od: 24.07.2006
    • www
Odp: Przepisy drogowe
« 16 Lip 2012, 13:12 »
Na pewno jest tak w Finlandii.

Offline Mężczyzna Remigiusz

  • Wiadomości: 2024
  • Miasto: Gdańsk
  • Na forum od: 14.06.2007
    • http://www.rowerowarodzinka.pl
Odp: Przepisy drogowe
« 16 Lip 2012, 15:10 »
Tu też jest pewne zestawienie: http://www.mototok.pl/Najwyzsze-mandaty-za-przekroczenie-predkosci-na-swiecie-a310/
Z obydwu zestawień wynika, że z pewnością nie należymy do europejskiej czołówki pod względem wysokości mandatów, jesteśmy za to w czołówce pod względem liczby wypadków śmiertelnych.
Drogi mamy jakie mamy i nie wszystko da się załatwić wysokością mandatów.
Co przez to rozumiesz? Uważasz, że dopóki nie poprawimy stanu dróg nie powinny obowiązywać ograniczenia prędkości?

Offline Mężczyzna transatlantyk

  • Moderator Globalny
  • GM 2060
  • Wiadomości: 6689
  • Miasto: Annopol
  • Na forum od: 21.11.2007
Odp: Przepisy drogowe
« 17 Lip 2012, 08:12 »
Cytat: Marta
Szkoda tylko ze zarobkow w PL nie ma europejskich, bo wszytko inne juz jest.

No właśnie. Szkoda, że wyjechałaś. Miała byś świetną okazję, żeby założyć świetną firmę i dać ludziom zarobić :D



Online Kobieta suchyy

  • trolololo
  • Wiadomości: 1359
  • Miasto: Amsterdam
  • Na forum od: 24.07.2006
    • www
Odp: Przepisy drogowe
« 17 Lip 2012, 08:18 »
Co przez to rozumiesz? Uważasz, że dopóki nie poprawimy stanu dróg nie powinny obowiązywać ograniczenia prędkości?

Zupełnie nie to. Ja rozumiem dlaczego wspomniana przeze mnie droga wygląda jak wygląda. To jest w większości droga krajowa (4), główna, a kraj mamy dość zaludniony, więc wzdłuż niej jest mnóstwo wiosek i miejscowości. Nie uważam, że tam powinno być cały czas 90, bo oczywiście trzeba dbać o to, żeby ludzie mogli normalnie żyć i dzieci nie ginęły w drodze do szkoły. Dlatego mamy tyle ograniczeń i tak pstrokate drogi, wszędzie jakieś barierki, znaki, odblaski.

Z drugiej jednak strony to jest bardzo uczęszczana droga (Kraków - Tarnów - Rzeszów), na której jest taki ruch, że tam zdecydowanie powinna być autostrada (która miała być na Euro).

No i teraz trzeba zrozumieć dwie strony, ludzie którzy tam mieszkają, chcą być bezpieczni, odpowiednie służby o to dbają stawiając zakazy. Chcieliby też obwodnice (stałem ze dwa razy w korku z powodu protestów w sprawie obwodnic), ale ich nie dostaną, bo buduje się autostrada. Jeżdżą im tam TIRy, bo innej trasy nie ma.

No a z drugiej strony jest kierowca taki jak ja, który jeździ tamtędy np. 6 razy w roku i 4 z tych 6 razy dojazd zabiera mi więcej niż 4 godziny, czasami ponad 5, a to jest 220km! Duża część trasy wygląda tak, że co kilometr zmienia się teren z zabudowanego na niezabudowany i można tą zmianę przegapić. Często na niezabudowanym jest ograniczenie do 70, a jak w środku pola stoi przejście dla pieszych to przez 100 metrów jest ograniczenie do 50. To jest bardzo frustrujące i męczące.

Dlatego uważam, że równanie z wysokością mandatów do średniej europejskiej bez równoczesnego wyrównania jakości dróg jest nie fair i zmieni tylko tyle, że jak przekroczę prędkość z 50 do 72 to zapłacę 400zł zamiast 200zł. I nie będzie miało znaczenia to, że jechałem te 72km/h w terenie niezabudowanym, przy przejściu dla pieszych stojącym w polu, bo nie miałem już ochoty zwalniać i przyspieszać kolejny raz, a z daleka widziałem, że w okolicy przejścia nikogo nie ma.


Offline Mężczyzna tomzoo

  • Wiadomości: 1652
  • Miasto: Poznań / Niepruszewo
  • Na forum od: 19.08.2009
    • Moje zdjęcia
Odp: Przepisy drogowe
« 17 Lip 2012, 08:49 »
Dyskusja jak w przypadku stawek kwotowych mandatów jak dla mnie standardowa. Pomstują do nieba Ci, którzy przepisów nie przestrzegają i prędkość (bo o nią w szczególności chodzi) przekraczają, Ci którzy szanują przepisy uzasadniają ich słuszność (a moim zdaniem po coś te przepisy są - i z mojej praktyki blachosmrodziarza są one i zasadne i potrzebne).
Ja się opowiadam za drugą opcją - przepisy są po to by je przestrzegać, przede wszystkim nie dla siebie, ale dla tych słabszych użytkowników pasa drogowego, którzy mogą zostać poszkodowani nadmierną prędkością. Ja wolę kilka - kilkanaście procent czasu jazdy po to, aby jechać bezpiecznie - przede wszystkim w obszarze zabudowanym, jaki by on nie był.
Nie jestem święty, zdarza mi się przekraczać przepisy - ale ten odsetek jest nikły.
Inwestycje w infrastrukturę drogową są jak najbardziej słuszne, ich brak może frustrować przy obecnym natężeniu ruchu drogowego, jedak brak odpowiedniej infrastruktury nie może być wymówką dla przekraczania przepisów z premedytacją. A to obecnie jest nagminne, co słyszę dość często jadąc przez wioskę 50-60 km/h.
Czyli - wysokie stawki mandatów - TAK.

Jeżdżę szlakami, gdy mi z nimi po drodze...
Zdjęcia z moich wyjazdów i nie tylko    Trochę słowa pisanego

Offline Kobieta Marta

  • Wiadomości: 2744
  • Miasto: Edynburg/Lodz
  • Na forum od: 18.09.2008
    • Historie z rowerem w tle
Odp: Przepisy drogowe
« 17 Lip 2012, 09:52 »
Cytat: Marta
Szkoda tylko ze zarobkow w PL nie ma europejskich, bo wszytko inne juz jest.

No właśnie. Szkoda, że wyjechałaś. Miała byś świetną okazję, żeby założyć świetną firmę i dać ludziom zarobić :D

Nie wyjechalabym, gdyby to bylo takie proste.
The bicycle is just as good company as most husbands and when it gets old and shabby a woman can dispose of it and get a new one without shocking entire community.

Offline Mężczyzna yoshko

  • Administrator
  • Kto smaruje ten jedzie.
  • Wiadomości: 14907
  • Miasto: Świnoujście - Biała Podlaska
  • Na forum od: 11.06.2009
    • Blog Yoshkowy

Offline Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 7506
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012
Odp: Przepisy drogowe
« 20 Wrz 2012, 17:15 »
Karnowski robi za specjalistę od bezpieczeństwa na drogach rowerowych a ma rogi ustawione pionowo...
Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Tagi:
 




Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum