Autor Wątek: Przepisy i dylematy drogowe  (Przeczytany 35889 razy)

Offline Mężczyzna biber

  • Wiadomości: 38
  • Miasto: Zabrze
  • Na forum od: 03.09.2006
    • Kłaniam się drodze...
Odp: Przepisy drogowe
« 4 Wrz 2009, 22:05 »
Witam
Francja - drogi wyglądają jak u nas, jeśli chodzi o nawierzchnię czy zachowanie kierowców.
Hiszpania - kierowcy widząc rowerzystę trąbią, nie czynią tego złośliwie ale mnie to osobiście denerwowało. Reszta OK.
Szczególny różnic w przepisach nie ma. Podobno Hiszpanie wymagają kasków ale ja zawsze jechałem w kasku.
Pozdrawiam

Offline Mężczyzna Waxmund

  • Moderator Globalny
  • Ironman
  • Wiadomości: 10700
  • Miasto: Baszowice k/Kielc
  • Na forum od: 07.06.2007
    • www.waxmund.pl
Odp: Przepisy drogowe
« 10 Wrz 2009, 16:14 »
hiszpania - może i wymagają kasków, ale mandatu za brak raczej nie dostaniesz.... ale wiadomo lepiej mieć. drogi świetne, porównywalne do niemieckich, choć trochę rzadsza sieć...

kierowcy we francji/niemczech/hiszpanii zawsze mnie bardzo szeroko mijali, nie ma porównania z Polakami :)  choć w niemczech orderlung musi być zachowany, nie raz zdarzyło mi się że na pustej drodze nie wyprzedzali mnie bo ciągła była  :shock:

w Hiszpanii zaliczyłem 2 odcinki autostradą..... nawet mijająca policja nie zwróciła uwagi......
w niemczech nawet nie próbuj łamać jakiegokolwiek zakazu, bo ludzie od razu dzwonią na policję :)
Czasami na drodze spotykam prawdziwych rowerowych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi... naprawdę... aż ciężko ich czasem wyprzedzić...

www.waxmund.pl

honker

  • Gość
Odp: Przepisy drogowe
« 10 Wrz 2009, 18:05 »
wielkie dzięki za pomoc! :)
tylko co do tych kasków - powiedzcie, jak to z doświadczeń wynika - lepiej mieć, czy nie mieć? (szczególnie, że rejony Hiszpanii to upały...)

Offline Mężczyzna biber

  • Wiadomości: 38
  • Miasto: Zabrze
  • Na forum od: 03.09.2006
    • Kłaniam się drodze...
Odp: Przepisy drogowe
« 10 Wrz 2009, 20:25 »
Witam
Pomijam "bezpieczeństwo" ale na pewno trzeba mieć w Hiszpanii zakrytą głowę. I tu kask wychodzi na prowadzenie przed chustę, czapkę i tp. Ponieważ nawet najtańsze kaski typu "tesco" posiadają otwory wentylacyjne przez co głowa nie przegrzewa się, na zjazdach może nawet być niektórym zimno (oczywiście jeśli jedziemy z góóóórki). Ja tam zawsze jeżdżę w kasku wiec i w Hiszpanii też i nie narzekałem. Ale gdyby było Ci za gorąco zawsze możesz go zdjąć  8)
Pozdrawiam

Offline Mężczyzna Waxmund

  • Moderator Globalny
  • Ironman
  • Wiadomości: 10700
  • Miasto: Baszowice k/Kielc
  • Na forum od: 07.06.2007
    • www.waxmund.pl
Odp: Przepisy drogowe
« 11 Wrz 2009, 14:51 »
lepiej mieć..... ja przez pierwsze 2 tyg hiszpanii jeździłem w większym upale w kasku przez kilka godzin największego upału... głowa się tak nie nagrzewa, i kask ma daszek, który dodatkowo (oprócz okularów oczywiście) chroni oczy przed słońcem
Czasami na drodze spotykam prawdziwych rowerowych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi... naprawdę... aż ciężko ich czasem wyprzedzić...

www.waxmund.pl

Offline Mężczyzna Turdus

  • Wiadomości: 39
  • Miasto: Chorzów
  • Na forum od: 24.01.2010
Odp: Przepisy drogowe
« 24 Sty 2010, 22:52 »
"a kaski sa obowiązkowe od niedawna na Słowacji (niestety)," Napewno? Bo jeśli tak to musze w końcu ten kask kupić, troche planuje w tym roku po sąsiedzkich górach szusować. Dziwi mnie to bo w zeszłym roku jeździłem po Orawie, nic o takich przepisach nie wiedząc i nikt z miejscowych rozmówców mi uwagi nie zwrucił.

"Życie jest jak jazda na rowerze. Żeby utrzymać równowagę musisz się poruszać naprzód" Albert Einstein
Gůrny Ślůnsk • Górny Śląsk • Oberschlesien • Horni Slezsko • Upper Silesia • Silesia Superior

Offline Mężczyzna van

  • Wiadomości: 819
  • Miasto: Jaworzno
  • Na forum od: 27.12.2009
    • http://vanhelsing.bikestats.pl/
Odp: Przepisy drogowe
« 24 Sty 2010, 22:56 »
Na Słowacji kaski są obowiązkowe i oni zwracają na to uwagę. Pamiętam, że śmieszył mnie strasznie widok, jak w każdej wsi, każda starsza babcia/starszy dziadek jechał na starym rowerze w kolorowym, najtańszym kasku  :mrgreen: Przy granicy aż tak strasznie o to nie dbają, ponieważ wiele szlaków się przewija z polskimi i wielu naszych jeździ bez, ale głębiej to lubią już patrzyć. Ja bym nie ryzykował przede wszystkim zdrowia, a potem mandatu i kask kupił ;) ( Tzn ja już mam :P )

Offline Juliusz

  • Wiadomości: 326
  • Miasto: Płock/Poznań
  • Na forum od: 16.03.2008
Odp: Przepisy drogowe
« 24 Sty 2010, 22:58 »
Tak, na Słowacji są obowiązkowe. Powyżej 15 lat - poza terenem zabudowanym, poniżej tego wieku bezwzględnie. Obowiązek istnieje także w Hiszpanii (ale nie bezwzględny) no i z tego co pamiętam także w Australii.  :)
"Stop fearing. Stop panicking. Turn off your TV. Start thinking." N.B.

Offline Mężczyzna dudi

  • Administrator
  • Wiadomości: 2712
  • Miasto: Wrocław
  • Na forum od: 11.05.2009
Odp: Przepisy drogowe
« 24 Sty 2010, 23:00 »
Jedynymi europejskimi krajami, gdzie kaski obowiązują bez względu na wiek, są maleńka Malta, od lipca 2008 Słowacja (posłowie uchwalili tam ustawę nakładającą na rowerzystów powyżej 15. roku życia obowiązek noszenia kasków poza terenem zabudowanym, zaś poniżej tego wieku, bez wyjątków)

http://www.magazynrowerowy.pl/index.php?id=1191&backPID=1202


Edit: Juliusz i van byli szybsi :P


ps. Turdus, jak cytujesz kogoś, to nie dawaj w cudzysłowie, tylko korzystaj z funkcji wbudowaniej w forum, będzie wygodniej czytać i będzie od razu wiadomo, że jest cytat w poście ;)

Offline kokop

  • Wiadomości: 900
  • Miasto: Chard
  • Na forum od: 11.01.2010
Odp: Przepisy drogowe
« 24 Sty 2010, 23:32 »
W Anglii zdaje się że kask jest obowiązkowy gdy jedzie się drogą główną z oznaczeniem literka plus 2 albo 3 cyferki. Np. A 30 albo A 303. Chociaż jak się nie ma topka na głowie to nikt raczej nic nie powie.
 Tam gdzie jest zakaz jazdy rowerem niby jechać nie wolno ale i tak wszyscy to zlewają. No z autostrady to cie zwinie pierwszy z brzegu duży BMW bo takimi gliny tajniacy najczęściej śmigają.
Na pozostałych drogach to możesz jechać jak chcesz, byle po lewej stronie, tak zgrubsza. Angielscy szoferzy :)  Są bardzo ostrożni w obejściu z rowrzystami, nie wpieniają się że czasami muszą za tobą jechać, nie trąbią (odkąd mieszkam w tym kraju to klakson chyba raz słyszałem. A że sam mam zepsuty w blaszaku to mi gościu na przeglądzie powiedział) a czasami to są tak ostrożni że ty możesz zacząć się wpieniać bo on będzie jechać za tobą np. 10 mil i cię nie wyprzedzi. Ten typ tak ma i tyle :) Z tym że na takich wąskich drogach od czasu do czasu są zatoczki. Powinno się wtedy zjechać na taką jeżeli nazbierał się za tobą jakiś korek. Nie jest to obowiązkowe ale wszyscy tak robią. Nawet goście co śmigają traktorami.
Rowerzysta jest takim samym użytkownikiem drogi jak każdy. I takie same gesty i uśmiechy jak zza kółka blaszaka dobre, tak samo będą dobre i z roweru w stosunku do kierownika jakiegoś TIR-a np.
Po tutejszych drogach podrzędnych łazi też dużo koni z jeźdcami. I czasami trzeba uważać na nie gdy chcesz wyprzedzić takiego. Bo rower jest cichy i koń może się przestraszyć a wtedy żaden kask nie pomoże. Lepiej dać znak,  najlepiej głośno dosyć wydobyć z siebie Heloł !  :D
z obowiązkowym uśmiechem.
Najczęściej będzie tak że kierownik konia zatrzyma go i pokaże mu rower. Temu koniowi znaczy.
 :mrgreen:
 Światełka mogą ci mrugać jak sobie chcesz. Wszyscy mają migające. Zresztą tak jak tutaj padło. Nie są obowiązkowe a jedynie zalecane.

Edit:
Wróciłem z roboty i w skrzynce była propaganda z National Trust wraz z nowym handbook-iem i nowymi nalepkami na samochód (można gdzie indziej nalepić :) )
 Jeżeli kogoś zainteresuje, mogę zreprodukować mapkę gdzie warto trafić w Anglii.
Kleine Fiech ach Scheiße machen.

Offline Mężczyzna yoshko

  • Administrator
  • Kto smaruje ten jedzie.
  • Wiadomości: 14907
  • Miasto: Świnoujście - Biała Podlaska
  • Na forum od: 11.06.2009
    • Blog Yoshkowy
Odp: Przepisy drogowe
« 24 Maj 2012, 12:56 »
Teścik dla kierujących:

http://ibikekrakow.com/2012/05/24/sprawdz-swoja-wiedze-test-dla-rowerzystow-i-kierowcow/

PS: Pospieszyłem się i wyszło 32/39 ;)

Offline Mężczyzna Waxmund

  • Moderator Globalny
  • Ironman
  • Wiadomości: 10700
  • Miasto: Baszowice k/Kielc
  • Na forum od: 07.06.2007
    • www.waxmund.pl
Odp: Przepisy drogowe
« 24 Maj 2012, 13:14 »
dziwne... 34/39  ;D
Czasami na drodze spotykam prawdziwych rowerowych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi... naprawdę... aż ciężko ich czasem wyprzedzić...

www.waxmund.pl

Offline Mężczyzna gagarin

  • Wiadomości: 1011
  • Miasto: Wrocław
  • Na forum od: 10.12.2010
Odp: Przepisy drogowe
« 24 Maj 2012, 13:22 »
33/39
Niektóre zdjęcia są mało "czytelne" i nie wiadomo dokładnie jaką sytuację przedstawiają. Np to z odwróconym znakiem "pierwszeństwa" w oddali :)
Jeżdżę aby jeść.


Offline Mężczyzna olo

  • Moderator Globalny
  • Wiadomości: 6688
  • Miasto: Gdańsk
  • Na forum od: 12.02.2011
Odp: Przepisy drogowe
« 24 Maj 2012, 13:26 »
Niektóre pytania mam wrażenie że są ułożone na siłę, dotyczą kwestii wyjątkowo pierdołowatych, jak np to pytanie gdzie rowerzysta w trakcie skrętu w lewo obie ręce musi mieć na kierownicy, więc musi sygnalizować wcześniej swój zamiar, a potem już nie może.

po 18 pytaniach mi się znudziło i wyłączyłem :P
Cytat: Hipek
To, co napisał Olo, brzmi rozsądnie.


Offline Mężczyzna szy

  • Wiadomości: 2282
  • Miasto: Gdańsk
  • Na forum od: 29.04.2009
Odp: Przepisy drogowe
« 24 Maj 2012, 13:56 »
Bardzo fajne, dzięki.

(wynikiem nie powinienem się chwalić ;P)

Szy.

znajkraj. rowerowy blog podróżniczy, ostatnio m.in.:
Południowy Tyrol, HolandiaAustria i Saksonia
www.znajkraj.pl

Tagi:
 




Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum