Autor Wątek: Kurtka puchowa(?) na zimne wieczory  (Przeczytany 7595 razy)

Offline Kobieta magda

  • Wiadomości: 2816
  • Miasto: Tröjmiasto
  • Na forum od: 19.12.2011
    • Przejażdżkowe zapiski
Znaczy że muszę się tam w końcu przejechać np jutro. Dzięki za wiadomość.


Offline Mężczyzna szy

  • Wiadomości: 1827
  • Miasto: Gdańsk
  • Na forum od: 29.04.2009
... przetestuj rowerowe uchwyty w autobusach na Osowę :]

Szy.

turystyka rowerowa i narciarska, ostatnio:
Rowerem po Polsce. 6 najlepszych szlaków rowerowych w Polsce [2018]
www.znajkraj.pl

Offline Kobieta magda

  • Wiadomości: 2816
  • Miasto: Tröjmiasto
  • Na forum od: 19.12.2011
    • Przejażdżkowe zapiski
Ee, wolę przetestować Treka w lesie  8)


Offline Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 6614
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012
Robią i nawet się śpieszą. ;) Ale koszt będzie prawie dwa razy wyższy z tego co się orientuję.
Koszt czego? Puchu? ;)
Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Offline Wilk

  • Wiadomości: 9024
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Kurtka puchowa(?) na zimne wieczory
« 20 Lut 2017, 12:04 »
Wiadomość usunięta.
„Nic mi po srebrze, nic mi po złocie,
Nic po chudobie —
Niech z głodu zamrę, przy krzywym płocie,
Byle przy tobie!“

Offline Mężczyzna rafalb

  • Wiadomości: 1998
  • Miasto: Łuków/ Gdynia
  • Na forum od: 26.03.2008
    • Wciąż w drodze...
Koszt puchu hydrofobowego jest generalnie dwa razy większy niż 850 cui, ponoć.

Ale nie wiem ile kosztuje materiał śpiwora, a ile puch. Miki stwierdził kiedyś, że połowa kasy to puch, druga połowa materiał. Ja nie wiem więc nie potwierdzam, ale też nie zaprzeczam. Dowiem się to powiem.:)

Klonowski na Nandze ma teraz ubrania od Raba z puchem hydrofobowym. Po powrocie pewnie Mateusz z nim o tym pogada.;) Będziemy wiedzieli jak się sprawdza.

Offline Kobieta magda

  • Wiadomości: 2816
  • Miasto: Tröjmiasto
  • Na forum od: 19.12.2011
    • Przejażdżkowe zapiski
Olśniło mnie po dzisiejszej jeździe trochę ;) Czy nie lepiej zamiast puchu abym kupiła sobie jakiś super extra wypasiony zestaw bielizny termicznej? (nie mogę wełny od razu mówię) Plus konkretna kurtka membranowa z wyższej półki (nieocieplana) i albo polar albo kamizelka zwyczajne - da radę? Czy jak jestem zmarźlakiem to i tak zamarznę? Się zastanawiam, bo w sumie biwaków zimowych niestety nie planuję... A na warunki domowe i schroniskowe to może jednak warto coś bardziej uniwersalnego zakupić...


Offline Mężczyzna Daniel

  • turysta licznikowy
  • Wiadomości: 2413
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 16.03.2009
To zależy co już masz w swoich zapasach. Bo kurtka membranowa zwiększy tylko ochronę przeciwwiatrową - więc na postojach komfort termiczny zwiększy niespecjalnie. A bielizna termiczna "docieplaczem" w sensie czegoś co zakładasz tylko na postój raczej nie będzie.
Ale jeśli bielizny termicznej nie posiadasz, to będzie to na pewno rozsądny zakup - zimą wychładzasz się błyskawicznie jeśli jesteś zapocona - więc oddawanie wilgoci jest bardzo ważne.

Niebieski szlak i kolce, niebieski szlak i kolce.

Offline Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 6614
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012
Jaki jest sens używania bielizny termiczne? Jest lepsza w odprowadzaniu wilgoci niż koszulką rowerowa?

Do docieplania świetnie nadaje się polar - jest ciepły i lekki, dzięki czemu wilgoć szybko odparowuje. Sweter puchowy wydaje się jednak niegłupim pomysłem jako warstwa zewnętrzna, bo podczas postoju ciało szybko się wychładza i trudno byłoby wozić ze sobą wystarczająco dużo ubrań.
Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Offline Kobieta martwawiewiórka

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 5857
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 17.08.2009
abym kupiła sobie jakiś super extra wypasiony zestaw bielizny termicznej?

Ja uzywam zimą zdecydowanie ( a zimą jeżdżę sporo), jeżeli nie masz- to sobie możesz kupić, ale nie wiem czy jest sens kupować"super extra wypasioną". Mam raczej zwykłą i mój komfort znacznie podnosi taka zwykła:D. A propos, w lidlu w niedzielę (?) chyba rzut termobielizny. Możesz niedrogo spróbowac jak będzie z bielizną. Ale taka bielizna nie zastapi Ci tej kurtki, bo bieliznę będziesz mieć cały czas, a nie na docieplenie...
Jakiś Ty społecznie dojrzały! Mogę sobie zsynchronizować z Tobą te dane?

Offline Kobieta magda

  • Wiadomości: 2816
  • Miasto: Tröjmiasto
  • Na forum od: 19.12.2011
    • Przejażdżkowe zapiski
Mam kilkuletnią bluzkę. Nie wiem czy już się zużyła czy słaba jest, ale niewiele zmienia. Pamiętam jak w Irlandii w morką i zimną pogodę przepociłam się, a nadal było mi w niej ciepło (góry, deszcz, wiatr, do tego chora byłam, nie miałam co zdjąć by się nie zapocić i by mnie nie przewiało gorzej).
Worek, jak nie wiesz co daje bielizna termiczna to sobie kup i wypróbuj.
Póki co mam mętlik. Nie wiem czy na tyle dużo będę zimą się ruszać by kupować puch, czy nie lepiej membranę na cały rok, koszulki termiczne, może śpiwór. Żeby tak mieć trochę więcej budżetu i nie musieć wybierać  ::)


Offline Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 6614
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012
Worek, jak nie wiesz co daje bielizna termiczna to sobie kup i wypróbuj.
Bielizna bieliźnie nierówna. Używałem, ze względu na gruby oplot, jako warstwa zewnętrzną. Oddychalność taka sobie.
Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Offline Wilk

  • Wiadomości: 9024
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Kurtka puchowa(?) na zimne wieczory
« 20 Lut 2017, 12:04 »
Wiadomość usunięta.
„Nic mi po srebrze, nic mi po złocie,
Nic po chudobie —
Niech z głodu zamrę, przy krzywym płocie,
Byle przy tobie!“

Offline Mężczyzna rafalb

  • Wiadomości: 1998
  • Miasto: Łuków/ Gdynia
  • Na forum od: 26.03.2008
    • Wciąż w drodze...
No i bielizna jest jednak mocniej przylegająca niż koszulka rowerowa...

Teraz to żeś pocisnęła...najpierw puch teraz zamiast tego bielizna. :lol: Dobra...na serio...bielizna jest ważna sprawa. Osobiście używam od roku Lidlowskiej:
http://www.lidl.pl/cps/rde/SID-B9979254-324F1752/www_lidl_pl/hs.xsl/oferta.htm?id=135   OD 7.12 ZNÓW W OFERICE!
I jestem bardzo zadowolony...no może powinna być bardziej dopasowana pod pachami. Nie wiem jak inne bo nie próbowałem, ale sądzę, że nic więcej mi nie trzeba. Szybko łapie zapachy. Używałem na wyprawie do spania przez 24dni nie myjąc się wielce i już śmierdziała... ::)

A puch...no na postoje bardziej. Nie widzę jeżdżenia w puchu, co było już powiedziane. Mam pierzopucha Wedze z Deca i na postoje powinien być ok.

Offline Wilk

  • Wiadomości: 9024
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Kurtka puchowa(?) na zimne wieczory
« 20 Lut 2017, 12:04 »
Wiadomość usunięta.
„Nic mi po srebrze, nic mi po złocie,
Nic po chudobie —
Niech z głodu zamrę, przy krzywym płocie,
Byle przy tobie!“

Tagi:
 




Organizujemy







Partnerzy

Patronat






Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum