Autor Wątek: Przeciwdeszczowe ochraniacze na buty  (Przeczytany 19929 razy)

Offline Mężczyzna Alek

  • Wiadomości: 2946
  • Miasto: Dublin
  • Na forum od: 28.02.2013
    • aleknowak.net
Odp: Przeciwdeszczowe ochraniacze na buty
« 22 Paź 2014, 22:08 »
No ale takie wodery mają nasiąkać wodą i trzymać ciepło - nie? Tak jak drysuit'y do zabaw w morzu (surfing itp)

Offline Mężczyzna yoshko

  • Administrator
  • Kto smaruje ten jedzie.
  • Wiadomości: 14733
  • Miasto: Świnoujście - Biała Podlaska
  • Na forum od: 11.06.2009
    • Blog Yoshkowy
Odp: Przeciwdeszczowe ochraniacze na buty
« 22 Paź 2014, 22:10 »
No i wędkarz nie jedzie na rowerze. ;)

Offline Mężczyzna Alek

  • Wiadomości: 2946
  • Miasto: Dublin
  • Na forum od: 28.02.2013
    • aleknowak.net
Odp: Przeciwdeszczowe ochraniacze na buty
« 22 Paź 2014, 22:15 »
Czemu nie? Można by ładnie pociągnąć spinningiem wzdłuż kanału ;-)

Offline Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 7006
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012
Odp: Przeciwdeszczowe ochraniacze na buty
« 22 Paź 2014, 22:18 »
Ochraniacze Rafałab rzadko używam, mają swoje wady (ciężkie, toporne przy zakładaniu), ale muszę przyznać, że na BBTourze uratowały mi tyłek. Pomimo kilku godzin deszczu lub jazdy po bardzo mokrej drodze skarpety były tylko wilgotne od potu i lekko mokre punktowo, tj od strony bloku. Nie miałem skarpetek na zmianę, więc bardzo mi to pomogło, miałem komfort cieplny a w Iłży w 3 godziny mi wyschły :) Przy przemoczonych to by była tragedia, bo tylko przy wilgotnych mam ataki sikania co 15 km.
Za czasów gdy nie miałem błotników w rowerze były przeze mnie dosyć intensywnie użytkowane w jednym sezonie zimowym. Niestety zaczęły przeciekać, myślę, że to kwestia materiału. Wielokrotnie zginana cordura traci podgumowanie.
Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Offline Mężczyzna 4gotten

  • Wiadomości: 1444
  • Miasto: Mons/Stargard
  • Na forum od: 26.08.2012
Odp: Przeciwdeszczowe ochraniacze na buty
« 22 Paź 2014, 22:39 »

Skarpetki z membraną: będziesz miał sucho ale zimno.


Może niekoniecznie. Np wewnętrzna warstwa skarpetek firmy Dexshell, których zakup rozważam, ma sporą domieszkę wełny z merynosa. Przeczytałem kilka przychylnych tym skarpetom testów/opinii i zamierzam je zakupić.
dalej przed siebie... najlepiej po asfalcie ;-)

Offline Mężczyzna rafalb

  • Wiadomości: 1999
  • Miasto: Łuków/ Gdynia
  • Na forum od: 26.03.2008
    • Wciąż w drodze...
Odp: Przeciwdeszczowe ochraniacze na buty
« 22 Paź 2014, 23:46 »
Ochraniacze Rafałab rzadko używam, mają swoje wady (ciężkie, toporne przy zakładaniu), ale muszę przyznać, że na BBTourze uratowały mi tyłek. Pomimo kilku godzin deszczu lub jazdy po bardzo mokrej drodze skarpety były tylko wilgotne od potu i lekko mokre punktowo, tj od strony bloku. Nie miałem skarpetek na zmianę, więc bardzo mi to pomogło, miałem komfort cieplny a w Iłży w 3 godziny mi wyschły  Przy przemoczonych to by była tragedia, bo tylko przy wilgotnych mam ataki sikania co 15 km.
To jest miód na moje uszy.:P

Sam używam swoich ochraniaczy i dają radę. Bardzo możliwe, że zależy to od intensywności użytkowania. Zauważyłem, że szczególnie na mrozie ORYGINALNA (!!!) cordura potrafi pękać. Póki co jednak nie sądzę by był lepszy materiał na takie toporne ochraniacze.

Offline Mężczyzna Alek

  • Wiadomości: 2946
  • Miasto: Dublin
  • Na forum od: 28.02.2013
    • aleknowak.net
Odp: Przeciwdeszczowe ochraniacze na buty
« 23 Paź 2014, 00:19 »
Cytuj
Może niekoniecznie. Np wewnętrzna warstwa skarpetek firmy Dexshell, których zakup rozważam, ma sporą domieszkę wełny z merynosa. Przeczytałem kilka przychylnych tym skarpetom testów/opinii i zamierzam je zakupić.

Piszę z doświadczenia (jednorazowego) z tymi:

http://www.dexshell.com/coolventliteg.htm

Do samego końca jazdy byłem przekonany że przemokły, dopiero jak zdjąłem okazało się że mam suchą stopę.

Postanowiłem że następnym razem założę cienkie wełniaki pod spód - może pomoże?

Offline Mężczyzna 4gotten

  • Wiadomości: 1444
  • Miasto: Mons/Stargard
  • Na forum od: 26.08.2012
Odp: Przeciwdeszczowe ochraniacze na buty
« 23 Paź 2014, 09:53 »
Faktycznie stopy mogły w tym zmarznąć, to są raczej skarpety na ciepłe dni. Inne modele są już cieplejsze,właśnie dzięki tej wełnie merino w warstwie wewnętrznej. Przymierzam się do zakupu tych skarpet:


http://www.dexshell.com/thermliteog.htm
dalej przed siebie... najlepiej po asfalcie ;-)

Offline Mężczyzna Hipek

  • Administrator
  • Wiadomości: 4658
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 18.08.2011
    • Hipcia i Hipek
Odp: Przeciwdeszczowe ochraniacze na buty
« 23 Paź 2014, 13:51 »
Ciepło na razie jest, ale potem mokro i niefajnie ;)
To jeśli jest mokro, ale ciepło, to w czym problem?


martwawiewiórka [14:51]: sól kolarstwa, co to takiego?
Elizium [14:52]: spacer z rowerem po górach

Mijah: (...)przy okazji dowiedziałem się czegoś co zmieni moje życie. Oznaczenie podjazdu HC to nie hardcore, tylko hors catégorie.

Offline Drzewo

  • Wiadomości: 1619
  • Miasto:
  • Na forum od: 16.09.2014
Odp: Przeciwdeszczowe ochraniacze na buty
« 23 Paź 2014, 15:38 »
Spray do namiotow i plecakow uzdrowi i neopren i cordure.

Offline Mężczyzna Mariusz

  • Jestem, jaki jestem...
  • Wiadomości: 1911
  • Miasto: Leszno
  • Na forum od: 18.02.2012
Odp: Przeciwdeszczowe ochraniacze na buty
« 23 Paź 2014, 16:09 »
Może nie do końca uzdrowi ale da jej trochę więcej czasu, w którym zapewni ochronę przeciw wilgociową stopie. DWR na ochraniaczu nie sprawdza się tak dobrze jak na namiocie.
Ochraniacz pracuje, zgina się i naciąga, to powoduje przyspieszone przesiąkanie.
Temat ochraniaczy przerabiałem, w zasadzie przesiąkają każde, kwestia tylko kiedy?
Jedynie ochraniacze BBB Ultraflex w pewnym stopniu dawały radę. Są wykonane też niby z neoprenu, ale takiego mocno gumowanego na wierzchu, są mało rozciągliwe. Ale co z tego, jak zaczynało przesiąkać bokami wokół podeszwy.
Temat ochraniaczy na deszcz w okresie jesienno-wiosennym odpuściłem, kupiłem buty.
W dobie internetu każdy kreuje swój wizerunek, tak jak chciałby, by widzieli go inni...
Każdy jest tu seksbombą, póki ma top fejs i konto, plastikowe lale nadymane jak ponton,
Ukryci za nickiem, poznają się jednym klikiem, bajerują się zamiast słowem plikiem...  
A trików jest bez liku, tą albo tą, która lepszy robi dzióbek na fejsiku...Ulepieni jak z plastiku, takich ludzi jest bez liku, żyj naprawdę, nie w wirtualnym cyrku...     Mesajah

Offline Mężczyzna globalbus

  • Wiadomości: 5948
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 03.05.2011
    • blog podróżniczy
Odp: Przeciwdeszczowe ochraniacze na buty
« 23 Paź 2014, 16:30 »
Nie no, nie przesadzajmy, dobry ochraniacz nie puszcza wody! Przytoczone przeze mnie altury gwarantują suchą stopę, o ile ma się spodnie przeciwdeszczowe, które zachodzą na ochraniacz. Inaczej wleje się od góry ściekając po spodniach/nogach.
Materiał jest dość rozciągliwy, z membraną i klejonymi szwami.

My home is where my bike is.

Offline Mężczyzna wikrap1

  • Wiadomości: 1481
  • Miasto: łódź
  • Na forum od: 03.02.2013
    • Wyprawy młodej pary
Odp: Przeciwdeszczowe ochraniacze na buty
« 23 Paź 2014, 17:53 »
To jeśli jest mokro, ale ciepło, to w czym problem?
Jak cały dzień przechodzę w mokrych butach, to będzie ostra fermentacja i smród. ;)

Offline Wilk

  • Wiadomości: 10093
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Wiadomość usunięta.
"Najmarniejszy kot jest arcydziełem"
Leonardo da Vinci

Offline Mężczyzna globalbus

  • Wiadomości: 5948
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 03.05.2011
    • blog podróżniczy
Odp: Przeciwdeszczowe ochraniacze na buty
« 24 Paź 2014, 18:01 »
Konstrukcyjnie podobne do tych http://www.londonbicycleworkshop.com/3223/products/altura-night-vision-city-overshoe.aspx
Oczywiście mój model jest stary i już go nie sprzedają.

Przytoczę wycieczkę na pradziada, dopóki nie zacząłem zjeżdżać w dół miałem sucho w butach. Przy dużej prędkości to wiadomo co się dzieje, woda atakuje spod spodu i już żadne ochraniacze nie pomogą :)

My home is where my bike is.

Tagi:
 




Organizujemy








Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum