a o której festiwal jako taki się zaczyna ? z kozłówki na nh biga nie ma, ale jest fajna trasa, można z połowę za tir'em śmignąć
_________________ Czasami na drodze spotykam prawdziwych bikerów szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi... naprawdę... aż ciężko ich czasem wyprzedzić...
ja zostaje to jaki jest plan dokładny, koło której zbieramy się na imprezkę ? wbijamy gdzieś na rynek/kazimierz, czy do mk ?
_________________ Czasami na drodze spotykam prawdziwych bikerów szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi... naprawdę... aż ciężko ich czasem wyprzedzić...
1. Nie na rowerze-zbuntowałem się i w taką pogodę nie jeżdżę.
2. Na trzy żywioły mam przeznaczoną sobotę i tylko sobotę. W niedzielę trzeba się do używalności doprowadzić i autem do Ostrowca wrócić bez żadnego promila:D
4. Czwarty żywioł, czyli spotkanie w naszym gronie - po mojemu to u mk vel vm
chyba najlepiej, bo łatwiej będzie o jakąś bardziej kameralną i swojską atmosferę.
Trochę mnie przeraża co prawda powrót z Kozłówka do Nowej Huty po imprezie, no ale trudno, jakoś się wróci.
No to ja w takim razie czytam bez żadnego zrozumienia? No sam przecież pisał o trasie Kozłówek - NH. To niby co miał na myśli ? Waxmunda może ? Waxmund, gdzie mieszkasz ?
ja na kozłówce mieszkam jeśli Marku zamierzasz u mnie nocować, to oczywiście zapraszam będzie nas już conajmniej 4 rowerowych, ale jeszcze dla kolejnych dwóch materac się znajdzie, także nie ma problemu
a o imprezie u siebie wspominał Vooy.Maciej... choć oczywiście u mnie też może być
_________________ Czasami na drodze spotykam prawdziwych bikerów szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi... naprawdę... aż ciężko ich czasem wyprzedzić...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum