Forum :: podrozerowerowe.info :: wyprawy, trasy, sprzęt Strona Główna


Poprzedni temat «» Następny temat
turystyka a kregoslup?
Autor Wiadomość
van 
Piotrek


Pomógł: 1 raz
Wiek: 19
Dołączył: 27 Gru 2009
Posty: 361
Skąd: Jaworzno
Wysłany: Sro 14 Kwi, 2010   

Porozciągamy się na zlocie :D
_________________
 
 
     
cinek88 


Wiek: 31
Dołączył: 12 Mar 2008
Posty: 506
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Czw 15 Kwi, 2010   

Głodnym chleb na myśli ;-)
_________________
 
 
     
harrySJZ 

Wiek: 23
Dołączył: 01 Sty 2010
Posty: 2
Skąd: Jastrzębie Zdrój
Wysłany: Czw 15 Kwi, 2010   

:) oo własnie :) dobrze powiedziane
 
 
     
luckybuster 


Wiek: 31
Dołączył: 21 Mar 2007
Posty: 99
Skąd: GLIWICE/BOGNOR REGIS
Wysłany: Sro 21 Lip, 2010   

Witojcie.


Znowu dysk wypadł:(((

czy macie podobne problemy na rowerze ???

Pozdrawiam

dzis - Sadbuster;((

"Człowieka można zniszczyć, ale nie można go pokonać.."
_________________
Zwykle rzeczy załatwiam od ręki, na cuda potrzebuję 15 minut.
 
     
Borafu 


Pomógł: 2 razy
Wiek: 50
Dołączył: 02 Kwi 2010
Posty: 181
Skąd: Łódź

Wysłany: Sro 21 Lip, 2010   

luckybuster napisał/a:
Witojcie.
Znowu dysk wypadł:(((

Niestety to tak jest. :(
Tak naprawdę on nigdzie nie wypada, tylko jest uszkodzony, ale to już niech Ci opowiedzą fachowcy.
Krótko mówiąc - weź się za to porządnie, bo jak Ci walnie porządnie gdzieś-w-trasie to nie będzie miło, a udawanie że problemu nie ma nie spowoduje jego rozwiązania.
NB to nie jest tak, że wzmocnienie mięśni automatycznie pomoże. Wzmacniając mięśnie w niewłaściwy sposób możesz pogorszyć sytuację. W wielu sytuacjach poprawę przynosi działanie dokładnie przeciwme, tzn rozciąganie.
Nie postawię Ci diagnozy, nie jestem lekarzem, ale trochę doświadczenia w tej kwestii mam (choć wcale mi nie chciałem go zdobywać).
luckybuster napisał/a:

czy macie podobne problemy na rowerze ???
Od kiedy mnie zoperowali to już w zasadzie nie.
Trzymaj się.
 
     
martwawiewiórka 


Dołączyła: 17 Sie 2009
Posty: 179
Skąd: Poznań
Wysłany: Sro 21 Lip, 2010   

I koniecznie idź do lekarza sportowego. Mniejsze szanse że powie ci, żebyś dał sobie spokój z jazdą na rowerze i ogólnie ze sportem....
Po kontuzji kręgosłupa byłam chyba u 3 lekarzy, którzy w zasadzie zabronili mi chyba wszystkiego , ze sportów dopuścili spacer i ewentualnie pływanie. Dopiero sportowy lekarz powiedział, że jeśli nie chcę być zapakowana w jakiś usztywniacz, to własnie muszę się ruszać....
Do teraz mam czasem kłopoty z kręgosłupem, ale zawsze wynikają one z zastoju - jeśli pare dni siedzę całymi dniami i nocami przed kompem...
_________________
 
     
luckybuster 


Wiek: 31
Dołączył: 21 Mar 2007
Posty: 99
Skąd: GLIWICE/BOGNOR REGIS
Wysłany: Sro 21 Lip, 2010   

Hej .

Dziękuję za odpowiedzi.
Nie napisałlem tego aby się rozczulać nad sobą tylko aby dowiedzieć się czy jestem odosobniony w tym przypadku.

Najśmieszniejsze jest to ze prawie dokładnie 2 lata temu stało sie to samo po raz pierwszy ale wtedy ból byl MEGA razem z promieniowaniem do nogi.
Opinia lekarza:Masywna przepuklina jądra miażdzystego.
Dość długa rehabilitacja i dwa lata<!> bez roweru.

Właśnie co go poskładalem bo chciałem znowu jezdzić:) a tu poskładało mnie:))

Możliwe ,że to poprzez zasiedzenie.Za tydzień,ew.za dwa idę na basen i siąde na ten przeklety rower bo aż stopy płona:))

Pozdrawiam i dziekuje.

Tomek
_________________
Zwykle rzeczy załatwiam od ręki, na cuda potrzebuję 15 minut.
 
     
yoshko 
aka a'mal


Wiek: 28
Dołączył: 11 Cze 2009
Posty: 545
Skąd: Biała Podlaska
Wysłany: Wto 27 Lip, 2010   

Kręgosłup jeszcze mam w porządku ale chciałem zapytać się czy obniżenie (wymuszone) kierownicy o 3.5 cm może mieć negatywne skutki na komfort jazdy?
_________________
 
 
     
arkadoo 


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 22 Lis 2006
Posty: 1262
Skąd: Wrocław
Wysłany: Sro 28 Lip, 2010   

Jakiś ma, ale bez przesady. Zależy na jakim poziomie kierownicę masz teraz. Mi po wstawieniu sztywnego widelca spadła gdzieś o 5-6 cm i jest ok. Przyzwyczajałem się do tego może z 2-3 h.
_________________
www.rower.fan.pl
They sing the red flag, they wore the black one...
 
 
     
yoshko 
aka a'mal


Wiek: 28
Dołączył: 11 Cze 2009
Posty: 545
Skąd: Biała Podlaska
Wysłany: Sro 28 Lip, 2010   

Dzięki za odpowiedź bo na szybko muszę kupić amorek a nie chcę przekładać mostka. ;) . Obecnie znajduje się na wysokości szczytu siodełka. :)
_________________
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Partnerzy
www.ku-sloncu.org
www.sakwiarz.pl
www.bajkers.com
www.erw.glt.pl
www.ktr.net.pl
rower.fan.pl
rower.orbit.pl
www.bikeowepodroze.org.pl


Patronat
Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:



Rowerem przez Pustynię Gobi
Do Indii i jeszcze dalej

Islandia 2009


Albania 2007



Adam Chałupski